W ten sposób zaczyna swe istnienie jedno z najbrudniejszych oszustw, jakie zna historia prasy, niepospolite szalbierstwo

Fot. Polityce.pl
Fot. Polityce.pl

W ten sposób zaczyna swe istnienie jedno z najbrudniejszych oszustw, jakie zna historia prasy. Zwykła kradzież praw autorskich do tytułu i niepospolite szalbierstwo polityczne polegające na podkładaniu obcych, wrogich treści pod zasłużone w oczach opinii publicznej, cieszące się ogólnym zaufaniem symbole. Wszystko to dokonuje się pod osłoną totalniackiej nocy, w której oślepieni ludzie przestają widzieć i odróżniać prawdę od kłamstwa, dobro od zła. Ale chociaż nowe pismo firmują najtęższe "asy" ze stajni Piaseckiego, ogół szybko zaczyna orientować się w sytuacji. Stosy niesprzedanego czasopisma zalegają kioski i tak jest po dziś dzień.

 

Leopold Tyrmand, Dziennik 1954, wersja oryginalna, wyd. Prószyński i S-ka

Słowa Tyrmanda dotyczą przejęcia przez komunistów i ich sługusów "Tygodnika Powszechnego" w roku 1953. Celem władzy było włączenie opozycyjnego (jak na warunki komunizmu) pisma do Frontu Narodowego, który - jak dodawał Tyrmand - jest papierowym tworem komunistów mającym symbolizować powszechne rzekomo poparcie społeczeństwa dla reżimu.

 

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...

Redaktor Naczelna: Marzena Nykiel

Zespół: Krzysztof Bałękowski, Wojciech Biedroń, Adam Kacprzak, Jacek Karnowski, Michał Karnowski, Tomasz Karpowicz, Kamil Kwiatek, Aleksander Majewski, Adam Stankiewicz, Weronika Tomaszewska, Anna Wiejak.

Autorzy: Łukasz Adamski, Piotr Cywiński, Krzysztof Feusette, Grzegorz Górny, Edyta Hołdyńska, Jerzy Jachowicz, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Maja Narbutt, Maciej Pawlicki, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło.

Używasz przestarzałej wersji przeglądarki Internet Explorer posiadającej ograniczoną funkcjonalność i luki bezpieczeństwa. Tracisz możliwość skorzystania z pełnych możliwości serwisu.

Zaktualizuj przeglądarkę lub skorzystaj z alternatywnej.