Kto się cieszy z nowego kierownictwa „Uważam Rze”? „Konserwatyści”, którzy chwalą Putina

„Życzymy nowemu Naczelnemu "Uważam rze", aby udało mu się odmienić profil gazety tak, aby uczynić je pismem autentycznie konserwatywnym. Powodzenia!”- piszą redaktorzy konserwatyzm.pl. Niedawno dziennikarze tego portalu gratulowali Władimirowi Putinowi i Leszkowi Millerowi.

Można się było spodziewać takiej reakcji redaktorów portalu konserwatyzm.pl. Nie zamierzam się rozwodzić nad poglądami prof. Adama Wielomskiego i całej reszty tego środowiska, które z walki z PiS-em zrobiło swój sposób na życie w internecie. Ba, antypisowiskie zacietrzewienie tego środowiska jest chyba mocniejsze niż u Palikota, i przybiera formy karykaturalne. Pisałem kilka razy o portalu ludzi, którzy pieją dziś z zachwytu nad wyrzuceniem Pawła Lisickiego z „Uważam Rze”. Powtórzę więc fragmenty jednego z moich tekstów. Warto przypomnieć sobie jaka „prawica” cieszy się z odejścia publicystów „Urz” z pisma. W dzisiejszym kontekście jest to bardzo znamienne…

W imieniu Polskiej prawicy pragniemy złożyć panu Prezydentowi Władimirowi Putinowi szczere gratulacje z okazji ponownego wyboru na stanowisko Prezydenta Rosji. Gratulacje te składamy jako ideowi konserwatyści wybitnemu politykowi, realiście politycznemu i nadziei Rosji na lepszą przyszłość i uznanie na arenie międzynarodowej

- pisali po ostatnich wyborach w Rosji redaktorzy portalu konserwatyzm.pl.

Mamy nadzieje, że nowa kadencja przyczyni się do wspólnej pracy na rzecz poprawy i umocnienia stosunków rosyjsko-polskich i rozwoju konstruktywnej, rzeczowej współpracy w najróżniejszych sprawach w tym również pozytywnego rozwiązania kwestii historycznych.

dodawali  redaktorzy portalu. Wcześniej wychwalali oni innego postkomunistę- Leszka Millera, trzymając za niego kciuki w walce o lewicę. Na konserwatyzm.pl bez przerwy można przeczytać teksty o „sekcie smoleńskiej”. Portal walczy również często z lustracją. Czyżby idealnie pasowali do nowej linii pisma? Może część publicystów wychwalających Putina i nienawidzących PiS liczy, że załapie się w nowym rozdaniu w „Uważam Rze”?

Obawiam się jednak, że nowe „Urz” nie będzie równie antylibertyńskie jak ich portal. Nie wiem więc z czego się kanapowe towarzystwo cieszy. Czyżby w inny sposób zyskało na czystce w Uważam Rze? Czy chodzi tylko o dogryzienie nielubianej prawicy?

 

Autor

Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie
W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...