Czy Wielka Krokiew będzie zablokowana w czasie Pucharu Świata?

Wielka Krokiew w czasie zawodów Pucharu Świata w 2007 roku. Fot. Wikipedia / Mmichaal
Wielka Krokiew w czasie zawodów Pucharu Świata w 2007 roku. Fot. Wikipedia / Mmichaal

„Chłop żywemu nie przepuści” - śpiewał ongiś Kazimierz Grześkowiak. A co dopiero, jeśli jest to góral z Podhala, któremu dzieje się ewidentna krzywda.

Abu ogłosić ją całemu światu, Józef Chowaniec, właściciel podhalańskiej firmy, która była jednym z podwykonawców budowy nowoczesnego pawilonu wielofunkcyjnego bezpośrednio pod Wielką Krokwią i do tej pory na jej konto nie wpłynęło należne zgodnie z umową wynagrodzenie, zapowiedział blokadę zakopiańskiej skoczni podczas Pucharu Świata w styczniu przyszłego roku - poinformowało Radio Kraków-Małopolska.

Zdesperowany góral zamierza buldożerami zatarasować wejście do pawilonu, za którego budowę nie dostał pieniędzy, chociaż inwestycja została ukończona tuż przed Pucharem Świata w 2011 roku, czyli dwa lata temu.

W międzyczasie główny wykonawca ogłosił upadłość a Centralny Ośrodek Sportu nie poczuwa się do odpowiedzialności za zaległe wypłaty. W przypadku Chowańca jest to niespełna pół miliona złotych.

Jakim prawem ten puchar, ta impreza sportowa ma się odbyć, jeżeli już trzeci sezon będzie się odbywała w obiekcie niezapłaconym przez generalnego wykonawcę, a po części przez Centralny Ośrodek Sportu?

- pytał rozgoryczony przedsiębiorca na antenie RK-M.

Chowaniec zapowiedział, że jeśli ta sprawa do styczniowych zawodów o Pucharu Świata w Zakopanem się nie rozwiąże, to zorganizuje protest, o którym usłyszy nie tylko Polska.

To nie jest takie proste w obecnych czasach odrobić te pieniądze, bo to i podatki, i pracownicy. Teraz my też mamy swoje problemy, zalegamy komuś innemu. Jesteśmy zdeterminowani i znajdziemy sposób: nie żeby puchar się nie odbył, żeby skoki się nie odbyły, ale żeby były utrudnienia i żeby w pawilonie nic się nie działo

- dodał poszkodowany biznesmen w rozmowie z dziennikarzem krakowskiej rozgłośni.

W identycznej sytuacji jest jeszcze kilka innych firm podwykonawczych, które pracowały przy budowie tego pawilonu. Część z nich zapowiada, że protest to dobry pomysł i nie wyklucza przyłączenia się do pikiety.

Górale to honorowi ludzie, więc jeśli nie dostaną tego, co im się słusznie należy, możemy mieć do czynienia z międzynarodowym skandalem pod Wielką Krokwią w trakcie prestiżowych konkursów skoków w ramach Puchau Świata.

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych