Szef BBN gen. Stanisław Koziej przy okazji "zamachu"... opowiada się za ograniczeniem kompetencji ABW

fot. PAP/Rafał Guz
fot. PAP/Rafał Guz

Generał Stanisław Koziej, szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego musiał dzisiaj niemile zaskoczyć zarówno szefostwo ABW jak i krakowską prokuraturę, które wczoraj epatowały Polaków rzekomą groźbą zamachu na najwyższe władze państwowe.

Przy okazji rozmowy w Sygnałach Dnia radiowej Jedynki, Koziej uznał, że... ABW ma zbyt szerokie kompetencje i należy je ograniczyć. Pretekstem była wczorajsza kuriozalna uwaga szefa Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, Artura Wrony, który opisując śledztwo w sprawie "zamachu" nagle wypalił:

Uważam, że funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego winni mieć uprawnienia, które posiadają obecnie.

Dla niezorientowanych - chodzi o to, że we wrześniu, Donald Tusk zapowiedział, że chciałby dokonać pewnych zmian w działalności ABW, tak, by Agencja straciła część uprawnień śledczych.

Reakcja gen. Kozieja na słowa prokuratora była jednoznaczna:

Myślę, że coś panu prokuratorowi się pomyliły miejsca i czas mówienia. Uważam, że to była niezręczność bardzo niedobra przy takiej okazji poruszać kwestie zupełnie inne i nie leżące w jego kompetencjach.

Ale właśnie może to było jak najbardziej świadome i celowe - a nikt z obecnych na konferencji nie spytał, czy prowadzona przez ABW operacja nie miała właśnie takiego celu - pokazać, w kontekście "zamachu", że jeśli odbierze się ABW jej kompetencje śledcze, to nie będzie w stanie wykrywać takich "zbrodniarzy"?

Koziej przypomniał, że podobne jak premier wnioski zostały przedstawione w strategicznym przeglądzie bezpieczeństwa narodowego, który został przekazany  Donaldowi Tuskowi i kolegium ds. służb specjalnych.

Uważamy, że takie połączenie, skumulowanie w jednej służbie różnych funkcji nie jest najlepszym rozwiązaniem, musi być większa specjalizacja między tym, który rozpoznaje, wywiad dostarcza informacji, tym, który te informacje... Ktoś inny powinien te informacje uogólniać, analizować i przedstawiać, a kto inny powinien ścigać, śledzić, prowadzić dochodzenia i tak dalej. Skumulowanie w jednej instytucji to jest niedobre zarówno dla samej instytucji, która zaczyna, że tak powiem, w tych swoich kompetencjach się gubić, ze szkodą być może dla czegoś, co jest o wiele ważniejsze, więc tego typu reforma moim zdaniem jest wskazana jak najbardziej.

ABW gubi się w swoich kompetencjach? Mocne słowa, ale to nie koniec jego rewelacji, gdyż ni mniej ni więcej przyznaje, że:

Dzisiaj wyraźnie widać, że nie ma takiego ośrodka analiz tych informacji zdobywanych przez różne służby. Tych służb jest sporo, może za dużo wręcz w Polsce, każda produkuje swoje informacje i decydent od każdej otrzymuje informacje. A ktoś powinien temu decydentowi dokonywać analiz, ocen, porównań i tak dalej, wyciągać pewne wnioski, sugerować i tak dalej. Takiego rozwiązania też nie mamy i też proponujemy w tym przeglądzie, aby tego typu centrum zintegrowanych analiz służb specjalnych powstało.

Dlatego nie mogło już zdziwić mocno lekceważące podejście szefa BBN do samego "zamachu" i ewentualnego zaostrzenia środków bezpieczeństwa, np. przy okazjo sprzedaży nawozów sztucznych.

Myślę, że przepisy w tym względzie są w miarę czytelne, chodzi o ich praktykę, o praktyczne egzekwowanie, praktyczną realizację. Na pewno nie da się w wszystkiego w stu procentach skontrolować, wykryć zawczasu i tak dalej. Chodzi o to, aby w jakichś punktach szczególnie drażliwych koncentrować się i tam jakieś najbardziej podejrzane rzeczy wychwytywać.

Przy okazji jednak żałuje, że Polacy nie mają jeszcze nawyku informowania władz, czy służb o podejrzanych sąsiadach, tych najbliższych.

I na koniec szef BBN oświadczył, że dziś Polsce nie grozi z żadnej strony jakiekolwiek niebezpieczeństwo, co nie znaczy, jak zaraz dodał

że nie istnieją obiektywne źródła zagrożeń, które mogą się wcześniej lub później uaktywnić, w każdej chwili może nastąpić zmiana sytuacji politycznej, strategicznej, w związku z tym bezpieczeństwo to jest ciągłe przygotowywanie się na przyszłość.


kim, Polskie Radio

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych