Mitt Romney, kandydat na prezydenta USA, pogratulował Barackowi Obamie zwycięstwa w wyborach na prezydenta USA. Uznał swoją porażkę. W rozmowie z agencją AP mówił, że „modli się, by prezydent z sukcesem prowadził nasz naród".
Według szacunków CNN Obama zdobył 290 głosów elektorskich. 201 przypadło Romneyowi. Komentatorzy wskazywali, że zwycięstwa w trzech stanach "wahających się" (swing states): Pensylwania, New Hampshire i Michigan przybliżają prezydenta Obamę do ostatecznej wygranej w wyborach.
O godz. 4:30 nad ranem czasu polskiego Romney miał jeszcze nieco więcej głosów elektorskich niż Obama, ale tylko dzięki zwycięstwom w stanach, gdzie były one oczekiwane, takich jak Teksas, Arizona, Utah i inne stany na zachodzie i południu USA.
O tej porze nadal nieznane były jeszcze wyniki w Ohio, Wirginii, Karolinie Północnej, Kolorado, Newadzie i na Florydzie - pozostałych stanach uważanych za przysłowiowy "języczek u wagi". Po częściowym obliczeniu tam głosów prowadził tam jednak Obama.
Wstępne wyniki pokazują, że Romney wygrał w stanach: Arkansas, Kansas, Luizjana, Nebraska, Północna Dakota, Południowa Dakota, Teksas, Wyoming i Missisipi.
Obama zwyciężył natomiast w Minnesocie, Michigan, Nowym Jorku, New Jersey i Nowym Meksyku. Z rezultatów tych najistotniejsze jest zwycięstwo prezydenta w Michigan, który niedawno uważany był przez pewien czas za "swing state", stan wahający się między obu kandydatami.
Wstępne wyniki pokazują, że Demokraci wygrali wybory do Senatu w kilku stanach, które także mogą przechylić szalę na ich korzyść w walce o dominację w wyższej izbie Kongresu.
W stanie Missouri urzędująca demokratyczna senator Claire McCaskill pokonała Republikanina Todda Akina. W Indianie Demokrata Joe Donnelly zwyciężył republikańskiego kandydata Richarda Mourdocka. Obaj republikańscy kandydaci stracili poprzednio wysokie poparcie w swoich stanach po kontrowersyjnych wypowiedziach przeciwko prawu kobiet do aborcji.
W stanie Massachusetts kandydatka Demokratów Elizabeth Warren wygrała z urzędującym senatorem republikańskim Scottem Brownem. Tymczasem w Ohio demokratyczny senator Sherrod Brown obronił swój mandat w walce wyborczej z republikańskim kandydatem Joshem Mandelem.
Obliczanie głosów w wyborach senatorów w pozostałych stanach, gdzie szanse kandydatów obu partii były równe, jeszcze trwa, ale Demokraci najprawdopodobniej utrzymają dotychczasową większość w Senacie.
Wcześniej wiadomo już było z obliczeń głosów, że Republikanie, z kolei, zachowają dominację w Izbie Reprezentantów.
PAP,KL
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/143988-jednak-barack-obama-mitt-romney-uznaje-swoja-porazke-prezydent-zostaje-na-kolejna-kadencje