Słynny "pogromca" Krzaklewskiego, red. Piotr Gembarowski znów lśni w blasku reflektorów

fot. wPolityce.pl
fot. wPolityce.pl

W przypadku redaktora Piotra Gembarowskiego (pamiętacie?) historia zatoczyła pełne koło. Niegdysiejsza gwiazda TVP znów lśni pełnym blaskiem, tym razem opromieniona reflektorami studia "Superstacji". I dba o to, żeby nikomu nie przyszło do głowy, że stracił młodzieńcze ideały. Co to, to nie!

Gembarowski stracił pracę w Telewizji Polskiej po pamiętnym wywiadzie z Marianem Krzaklewskim w 2000 r. tuż przed wyborami prezydenckimi. Zarzucano wtedy, że wykonuje zlecenie polityczne rządzącej wówczas w TVP lewicy. Czy tak rzeczywiście było? Oceńcie państwo sami oglądając poniższy film.

A wracając do młodzieńczych ideałów i imponującej niezmienności, to wystarczy spojrzeć na obecne zdjęcie redaktora, już ze studia "Superstacji". I na jego zacnych gości... Słuchanie panów można sobie odpuścić, co też uczyniliśmy. Z ulgą!

Wuj

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych