W przypadku redaktora Piotra Gembarowskiego (pamiętacie?) historia zatoczyła pełne koło. Niegdysiejsza gwiazda TVP znów lśni pełnym blaskiem, tym razem opromieniona reflektorami studia "Superstacji". I dba o to, żeby nikomu nie przyszło do głowy, że stracił młodzieńcze ideały. Co to, to nie!
Gembarowski stracił pracę w Telewizji Polskiej po pamiętnym wywiadzie z Marianem Krzaklewskim w 2000 r. tuż przed wyborami prezydenckimi. Zarzucano wtedy, że wykonuje zlecenie polityczne rządzącej wówczas w TVP lewicy. Czy tak rzeczywiście było? Oceńcie państwo sami oglądając poniższy film.
A wracając do młodzieńczych ideałów i imponującej niezmienności, to wystarczy spojrzeć na obecne zdjęcie redaktora, już ze studia "Superstacji". I na jego zacnych gości... Słuchanie panów można sobie odpuścić, co też uczyniliśmy. Z ulgą!
Wuj
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/143397-slynny-pogromca-krzaklewskiego-red-piotr-gembarowski-znow-lsni-w-blasku-reflektorow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.