Portal Stefczyk.info publikuje list Witolda Gadowskiego do pisarki Doroty Masłowskiej:
(...) poruszył mnie ostatni wywiad jakiego udzieliła Pani dziennikowi „Rzeczpospolita”. Lektura tego wywiadu przekonała mnie, że wrażliwość i prawda nie mają ideologicznego nacechowania. Ujęła mnie szczerość z jaką mówi Pani o swoim odczuwaniu Powstania Warszawskiego, ale przede wszystkim poruszyło mnie to jak odebrała Pani wydarzenia sprzed dwóch lat, które rozgrywały się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.
To bardzo odważne – w Pani środowisku – recenzować poczynania ludzi spod znaku Dominika Tarasa, lżących staruszki i profanujących krzyż, jako: zbydlęcenie.
Ja wiem, że było to najgorszej miary zezwierzęcenie i zło, ale Pani mówiąc to samo, co ja od dawna myślę, wykreśla się tym samym z tego środowiska, mówi im Pani rzeczy, których oni nigdy nie chcieliby od Pani usłyszeć.
Ludzie, którzy dotychczas gotowi byli nosić Panią na rękach i nagradzać wszelkimi możliwymi nagrodami, teraz zapałają chęcią zemsty, a przecież to właśnie ci ludzie Panią otaczają.
Trzeba odwagi – i piszę to bez przekąsu – i uczciwości, aby, w Pani sytuacji, odmówić podawania im ręki. Mnie jest łatwo, bo ja od zawsze patrzę na ich poczynania tak jak naukowiec przygląda się rozwojowi zakaźnej choroby, ale Pani – hołubiona, wychowywana przez salon na janczara kontrkultury? To naprawdę budzi respekt i szacunek.
Polecamy cały list Witolda Gadowskiego do pisarki. Ważna rzecz!
CZYTAJ TAKŻE: „Wyborcza” już nie kocha Masłowskiej. Właściwie nikt jej nie kocha
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/142463-gadowski-do-maslowskiej-trzeba-odwagi-i-pisze-to-bez-przekasu-i-uczciwosci-aby-w-pani-sytuacji-odmowic-podawania-im-reki
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.