W kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Gdańsku-Wrzeszczu zakończyła się w piątek msza pogrzebowa Anny Walentynowicz, która zginęła 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.

W mszy uczestniczył prezes PiS Jarosław Kaczyński i liczni posłowie klubu Prawa i Sprawiedliwości, m.in. Anna Fotyga, Janusz Śniadek, Maciej Łopiński, Jolanta Szczypińska, a także rodziny innych ofiar katastrofy, w tym córka zmarłej pary prezydenckiej, Marta Kaczyńska. Przed kościołem kilka osób stało z transparentem "To był zamach".

To była naprawdę osoba, o której można uczciwie powiedzieć, że była wielką Polką, wielką postacią naszej historii współczesnej

- powiedział dziennikarzom prezes PiS przed wejściem do kościoła.

O godz. 14 na gdańskim cmentarzu Srebrzysko rozpocznie się pogrzeb Anny Walentynowicz. To ponowny pogrzeb legendarnej działaczki Solidarności po tym, jak okazało się, że jej ciało zostało zamienione z ciałem innej ofiary katastrofy smoleńskiej.

W ubiegłym tygodniu prokuratorzy wojskowi przeprowadzili w Gdańsku i Warszawie ekshumacje dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej: Anny Walentynowicz i - według informacji medialnych - Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej. Powodem ekshumacji były wątpliwości rodziny Walentynowicz oraz Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, czy ciała obu kobiet nie zostały ze sobą zamienione.

Badania genetyczne jednoznacznie wskazały, że tak się stało.

Pierwszy pogrzeb Anny Walentynowicz odbył się 11 dni po katastrofie - 21 kwietnia 2010 r.

PAP / mall