Dziennikarze portalu piszą, że, gdy odwiedzili olsztyńską filię CIO, drzwi były zamknięte, a sąsiadka powiedziała, że od kilku dni zrobiło się tu pusto. Według portalu firma przypomina Amber Gold. „Podczas gdy do olsztyńskiej agendy próbują się dodzwonić poszkodowani klienci, pan prezes spółki prowadzi zebranie, udając, że wszystko jest w porządku”- czytamy na portalu. Prawdopodobnie na jaw wyszła kolejna piramida finansowa, porównywalna do głośnej na cały kraj afery Amber Gold.

Według portalu klienci CIO wpłacali na konto spółki gigantyczne sumy. Jeden z mieszkańców Olsztyna zainwestował podobno nawet pół miliona. Według portalu większość inwestycji opiewała na sumę 10.000 zł. Pierwsze wypłaty miały pojawić się we wrześniu, jednak firma utrzymuje, że od trzech tygodni straciła płynność finansową. Według ustaleń osób, które mogły zostać poszkodowane jest co najmniej kilkadziesiąt na terenie samego Olsztyna, a łączna suma z wpłaconych pieniędzy może być liczona nawet w milionach złotych.

Co to jest Centrum Inwestycyjno-Oddłużeniowe? Na stronie czytamy, że firma „dynamicznie wchodzi na rynek przede wszystkim poprzez rozwój sieci autoryzowanych partnerów”.

„Pośredniczymy między prywatnymi inwestorami, których środki pieniężne lokujemy w firmy, działające na polskim rynku od wielu lat. Kapitał, który inwestujemy jest związany z branżami o wysokim stopniu zbywalności: spożywcza, farmaceutyczna. Zapewnia to osiągnięcie wysokiej stopy zwrotu w krótkim odstępie czasowym”-

czytamy na stronie firmy. Czy mamy do czynienia z kolejną piramidą finansową? Portal express.olsztyn.pl zauważa, że wobec spółki toczy się śledztwo, a Komisja Nadzoru Finansowego ostrzega przed powierzaniem CIO pieniędzy. Jednak firma dalej prowadzi swoją działalność. Gigantyczne zyski obiecywane klientom mają pochodzić z inwestycji w … ziemniaki. Wniosek o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożyła w prokuraturze Komisja Nadzoru Finansowego. Jednocześnie Komisja umieściła CIO na swojej "liście ostrzegawczej".

„Na tym etapie śledztwa mogę jedynie powiedzieć, że prowadzimy wobec CIO postępowanie z artykuły 171, ustęp 1 i 3 prawa bankowego”

- wyjaśnia portalowi Małgorzata Wojciechowicz ze szczecińskiej prokuratury.  Portal skontaktował się z Piotrem Markiem, zastępcą Prokuratora Generalnego. Prokurator jeszcze nic nie wie o kłopotach spółki, o prowadzonym dochodzeniu przez szczecińską prokuraturę. Obiecał jednak zainteresować się tą sprawą.

Ł.A/ express.olsztyn.pl/ http://olsztyn.centrumio.pl/