Ciepłe przywitanie paraolimpijczyków

Fot. PAP/ Leszek Szymański
Fot. PAP/ Leszek Szymański

Entuzjastyczne powitanie na lotnisku w Warszawie zgotowało kilkuset kibiców pierwszej grupie paraolimpijczyków, którzy późnym wieczorem powrócili z Londynu.

Niemilknące brawa i okrzyki "Dziękujemy, dziękujemy" zagłuszały i przerywały słowa, kierowane do sportowców przez witających. Wśród nich była m.in. brązowa medalistka olimpijskich regat żeglarskich Zofia Klepacka, która mówiła:

Serce bije mi bardzo mocno. Jak wyście wchodzili tu na salę, to się popłakałam. Przyjechałam tu, by przybić każdemu "piątkę". Jestem z was dumna.

Spontaniczna akcja kibiców, aby na powitanie upiekli serca w barwach biało-czerwonych, była miłym zaskoczeniem dla wszystkich sportowców. Pływaczce Joannie Mendak i oszczepniczce Katarzynie Piekart łamały się głosy, gdy dziękowały kibicom za to entuzjastyczne powitanie, a były żużlowiec Rafał Wilk podkreślił, że "aż chce się robić, to co się robi. Te medale nasze są takie same jak te inne, które wcześniej przywieźli olimpijczycy".

Reprezentanci kraju zdobyli w Londynie 36 medali (14 złotych, 13 srebrnych i 9 brązowych). Ten dorobek dał Polsce dziewiąte miejsce w gronie 75 państw, których sportowcy stawali na podium.

Kolejna grupa zawodników wraca do Warszawy we wtorkowe popołudnie/

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych