Ta informacja elektryzowała media. Roman Giertych zorganizował grilla. I był to grill nie taki z marzeń Jarosława Kaczyńskiego. Dziś Ryszard Kalisz ujawnił, kto na grillu nowej medialnej gwiazdy gościł! Uff..w końcu tajemnica rozwiązana. 

Dziennik. pl przypomina, że w weekend na Twitterze huczało. Padały nazwiska osób, które pojawiły się na przyjęciu organizowanym przez Romana Giertycha. Portal przypomina, że jedna z prezenterek Polsatu News pisała m.in. "PN: Kazimierz Marcinkiewicz, Michał Kamiński i Rafał Ziemkiewicz na grillu u mec. Giertycha...". Portal obserwator.com donosił zaś, że bawili się również również dobrzy znajomi Giertycha z LPR Wojciech Wierzejski i Radosław Parda oraz dziennikarze: Danuta Holecka z TVP Info z mężem, satyryk i pisarz Marcin Wolski oraz dziennikarka „Misji specjalnej” Małgorzata Cecherz.

Sobota w ogródku mecenasa. Polityczno-dziennikarskie towarzystwo na grillu u Romana Giertycha. Plus parę osób z palestry

Na spotkaniu był także Ryszard Kalisz, który ujawnił w Radia ZET dociekliwej jak zawsze Monice Olejnik, kto gościł u mecenasa-celebryty.

„Było mnóstwo prawników, adwokatów i doskonałe jedzenie. Nie rozmawialiśmy o polityce” –

powiedział Ryszard Kalisz.

„Można się bawić bez polityki?”-

zapytała dociekliwie królowa polskiego dziennikarstwa.

„Można”-

odpowiedział mężnie poseł  i prawnik Ryszard Kalisz.

Poseł SLD dodał także, że jego znajomość byłym liderem Ligi Polskich Rodzin rozpoczęła się za sprawą tego samego zawodu.

"Znam Romana Giertycha jeszcze z jego czasów aplikanckich, aplikował u kolegi mojego ojca. Tabloidy wyciągają z tego zbyt daleko idące wnioski" –

wyznał Kalisz, który znalazł się dzięki swojemu wyznaniu gwiazdo porannych newsów. Jak widać imprezy u Giertycha są niemal tak samo ważne jak imieniny Lecha Wałęsy. Nawet portal Tomasza Lisa zajął się, zupełnie na poważnie, tym kto gościł na imprezie człowieka o najgorętszym  nazwisku ostatnich tygodni. Grillowy informator portalu twierdził, że to „spotkanie polityczne i parapolityczny piknik”. Informator, który dzielnie szpiegował co się dzieję na salonach ( chyba jest jasne, że grill u „Romka co pozwy pisze” jest istotną częścią salonowego życia tuskolandu) poinformował, że Roman Giertych ma wejść w miejsce Jarosława Gowina w PO. Ma stworzyć prawicową frakcję, którą wzmocnią zwerbowani politycy prawicy. Wszystko więc jasne. Donald Tusk zgrilluje Jarosława Gowina, podczas, gdy Roman Giertych z Radkiem Sikorskim i Tuskiem juniorem pogrilluje media. W tym czasie Kalisz pogrilluje Palikota by mocniej popierał rząd. A kto będzie grillował karkówkę na imprezie u Giertycha? Może radny PO- kucharz z Big Brothera?