wPolityce.pl: w nocy z środy na czwartek zmarł Jerzy Urbanowicz, profesor z Instytutu Matematycznego i Podstaw Informatyki PAN, członek Rady Naukowej Instytutu "Polska Racja Stanu" im. Lecha Kaczyńskiego. Czy ta śmierć była zaskoczeniem?

Antoni Macierewicz: Jerzy nie był człowiekiem młodym, ani okazem zdrowia. On chorował na serce. Jednak mimo wszystko funkcjonował sprawnie i dobrze. Bardzo ciężko pracował nad wieloma inicjatywami. Był m.in. sekretarzem komisji, która przygotowywała konferencję naukową dot. katastrofy smoleńskiej. On bardzo jasno stawiał swoje oczekiwania dotyczące kształtu dyskusji.

W przeszłości był pracownikiem Służby Kontrwywiadu Wojskowego, był prezesem Exatelu...

Tak. On zawsze bronił Exatelu. Uważał, że to firma strategiczna we względu na bezpieczeństwo Polski. W SKW badał zagrożenia związane z kontrolą przez firmy rosyjskie różnych poczynań polskich instytucji. Gdy byłem szefem SKW, prof. Urbanowicz kierował działem bezpieczeństwa teleinformatycznego. Zwracał szczególną wagę na penetrację rosyjską i zagrożenia z niej wynikające. Przywiązywał olbrzymią wagę do zagrożeń związanych z kontrolą elektroniczną procesu wyborczego i do możliwych manipulacji tym procesem przez spółki rosyjskie. To było przedmiotem jego olbrzymiego wysiłku. Pracował do ostatniej chwili. Nic nie wskazywało, że to się tak straszliwie i dramatycznie skończy. Ta śmierć to zaskoczenie i olbrzymia strata.

Jerzy Urbanowicz organizował konferencję nt. katastrofy smoleńskiej. Jaki wpływ na tę inicjatywę może mieć śmierć profesora?

Nie można wykluczyć, że śmierć profesora wpłynie na kształt tej konferencji. Jerzy Urbanowicz chciał, by ta konferencja toczyła się wokół tez i analiz stworzonych przez prof. Wiesława Biniendę, Kazimierza Nowaczyka i Grzegorza Szuladzińskiego. On chciał, by konferencja weryfikowała te tezy. Nie chciał, by przy tej okazji propagowane były jakieś dywersyjne pseudotezy, które służą zaciemnianiu i gmatwaniu sprawy. Prof. Urbanowicz uważał, że próby wprowadzenia tego typu pseudoanaliz do agendy konferencji są szkodnictwem. Mówił, że to zmarnuje wysiłek naukowy i umysłowy, jakim będzie konferencja. Nie wiem, jak po śmierci prof. Urbanowicza, będzie to wyglądało.

Rozmawiał KL

CZYTAJ: Prof. Jerzy Urbanowicz ostrzega: Rząd PO rzuca bezpieczeństwo państwa na wolny rynek. "Służby specjalne wielu państw"