Warszawski Ursynów. Na trawniku przy ul. Stryjeńskich wykop jakich wiele w Warszawie. Jednak, nie. Jest coś, co te wykopki różni. Wokół dołu w ziemi pełno samochodów. Samochodów, które przyjechały do Polski... wprost z Niemiec. Dziarscy panowie kopią. Na widok osoby robiącej zdjęcia budowie jeden z nich odgania gapiów, krzycząc na nich łamaną polszczyzną.
Zdjęcia, które publikujemy, przysłała nam zatroskana czytelniczka. Pełna obaw zastanawia się, jak to się stało, że w czasie, gdy w Polsce padają firmy budowlane z racji braku zleceń, w kraju zatrudnia się do budowy niemieckie przedsiębiorstwa.
Pytanie zasadne. Bo przecież to już przesada.
Czy polskie firmy będą musiały ustąpić nawet z rynku prac tak nieskomplikowanych i lokalnych?
Czy Polakom zostanie wyłącznie... oglądanie telewizji?
ZOBACZ ZDJĘCIA NASZEJ CZYTELNICZKI:




KL
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/139570-jak-to-jest-ze-nawet-proste-prace-budowlane-na-warszawskim-ursynowie-wykonuja-niemieckie-firmy-tak-sie-u-nas-przelewa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.