Spłonął 900-letni dąb. Są takie akty wandalizmu, których rezultatów nie da się naprawić

fot. Wikipedia
fot. Wikipedia

Są takie akty wandalizmu, których rezultatów nie da się naprawić. Jeśli jakiś chuligan nabazgrze coś na zabytkowym budynku, można to zmyć. Jeżeli złodziej ukradnie cenną rzecz, pozostaje nadzieja złapania go i odzyskania jej. Ale jeżeli spłonęło drzewo będące pomnikiem przyrody, nie sposób go już zrekonstruować ani odtworzyć.

Z wymienionym na ostatnim miejscu przypadkiem mieliśmy niedawno do czynienia w położonej nieopodal Bełchatowa miejscowości Kluski Grobla, w której rósł od 900 lat Dąb Cygański. Rósł, ale już nie rośnie, ponieważ został podpalony przez nieznanych sprawców (razem z nim spłonął hektar poszycia leśnego).

Miejscowa polica prowadzi postępowanie w tej sprawie, a starosta bełchatowski Szczepan Chrzęst wyznaczył tysiąc złotych nagrody za informacje mogące przyczynić się do ustalenia sprawcy, bądź sprawców.

Na terenie naszego powiatu nie ma wielu tego rodzaju pomników przyrody, dlatego trzeba chronić istniejące. Mam nadzieję, że nagroda pomoże w szybkim ujęciu sprawcy tego aktu bezmyślnego wandalizmu

- powiedział starosta „Dziennikowi Łódzkiemu”.

Lokalne władze myślą o posadzeniu nowego drzewa w miejsce spalonego, ale trudno w tym wypadku mówić o godnym zastępstwie dla 900-letniego dębu, w którego cieniu - jak głosi legenda - odpoczywała królowa Jadwiga. Jego nazwa wiązała się z przekazami dotyczącymi zawierania pod nim ślubów przez Cyganów wędrujących taborami.

Dobrze byłoby schwytać i przykładnie ukarać sprawców tego aktu wandalizmu, obojętne, czy popełnionego celowo, czy z braku wyobraźni (zaprószenie ognia). Nie przywróci to jednak bezpowrotnie utraconego pomnika przyrody.

Może szczególną ochroną należałoby teraz otoczyć bodajże najstarszy dąb (i w ogóle drzewo) w Polsce - Bartka, rosnącego w gminie Zagnańsk (województwo świętokrzyskie). Kandydatów na rodzimych Herostratesów, niestety, nie brak i trzeba się ich strzec.

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...