W najnowszym felietonie na portalu Stefczyk.info, Witold Gadowski pisze, że miał sen – "abstrakcyjny, tak niedorzeczny, że aż niemożliwy":
Otóż uśniło mi się, że Władimir Władimirowicz Putin posiada psa – mieszane azjatycko słowiańskie bydle.
Nazwał tego zwierzaka: „Rab Priedatiel”, lubi go, tresuje, karmi. Nie bije bez potrzeby.
Pies jest dobrze wyszkolony, aportuje bez rozkazu, słucha i po swojemu potrafi wyszczekać wiernopoddańczą miłość do swojego właściciela.
I co ważne - w śnie Gadowskiego, pewnego dnia pan pułkownik wymyślił, że nadszedł czas, aby pies poznał inne kraje, powierzył mu tedy bardzo odpowiedzialną misję. Rab miał pojechać do ościennego kraju i – w imieniu właściciela – spotkać się z jego przywódcami.
Co się zdarzyło dalej? Czytaj tu.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/138497-gadowski-usnilo-mi-sie-ze-wladimir-wladimirowicz-putin-posiada-psa-mieszane-azjatycko-slowianskie-bydle
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.