NASZ WYWIAD: Maciej Łopiński: śp. Maria Kaczyńska była wspaniałą Pierwszą Damą. Nikt, kto się z nią spotkał, o niej nie zapomni

Fot. Prezydent.pl
Fot. Prezydent.pl

wPolityce.pl: 21 sierpnia mija rocznica urodzin śp. Marii Kaczyńskiej. Pan znał Panią Prezydentową. Jak Pan ją wspomina?

Maciej Łopiński: Znaliśmy się długo, od 1984 roku. Pani Prezydentowa, oprócz tego, że była wspaniałą Pierwszą Damą, była osobą bardzo ciepłą. To jest pierwsze skojarzenie z nią. Ona promieniowała swoim ciepłem na ludzi, z którymi się spotykała. Zarażała nim nie tylko rodzinę, ale również znajomych, przyjaciół itd. Ona była niezwykle taktowna, była pełna kultury, którą się zresztą bardzo interesowała. Lubiła chodzić do teatru, lubiła chodzić na wernisaże. Znała kilka języków i w każdym miała coś ciekawego do powiedzenia. To nie często się zdarza. Pani Prezydentowa potrafiła w każdym języku mówić interesująco. Miała dar znajdowania interesujących ludzi, umiała ich rozpoznać, umiała się do nich zbliżyć i nawiązać kontakt. Wspominam ją bardzo ciepło i bardzo mi jej brakuje.

 

Czy prezydentura ją zmieniła?

Nie. Zupełnie. Śp. Lech Kaczyński pełnił wiele różnorakich funkcji państwowych. Był senatorem, szefem NIK, ministrem sprawiedliwości, prezydentem Warszawy, ministrem prezydenckim i Prezydentem RP. Maria Kaczyńska za każdym razem swoją rolę pojmowała, jako służbę. Ona jako Pierwsza Dama też uważała, że ma rolę do spełnienia i, że jest to rola służebna. Ja nie widziałem, żeby ona się zmieniła. Pozostała sobą do końca, do swojej tragicznej śmierci.

 

Często wskazuje się, że nie ze wszystkim zgadzała się ze swoim mężem

Tak. Maria Kaczyńska umiała bronić swojego zdania i stanowiska. I rzeczywiście nie zawsze zgadzała się z Leszkiem. Jednak zawsze robiła to bardzo taktownie.

 

Jest Pan spokojny o losy pamięci o Pani Prezydentowej?

Na pewno wśród osób, które miały zaszczyt i przyjemność ją poznać, pamięć o Marii Kaczyńskiej będzie żywa. Ja nie mam wątpliwości, że nikt, kto się z nią spotkał, o niej nie zapomni. Niestety z pamięcią społeczną bywa różnie. Powinniśmy dążyć do tego, by upamiętnić nie tylko Prezydenta RP śp. Lecha Kaczyńskiego, ale również jego żonę śp. Marię Kaczyńską. Z tym upamiętnianiem niestety nie jest najlepiej. Jednak zarówno Ruch im. Lecha Kaczyńskiego, którym mam zaszczyt kierować, jak i Instytut Lecha Kaczyńskiego zatroszczą się o pamięć o Pani Prezydentowej. Była wspaniałą kobietą i pamięć jej się należy.

Rozmawiał saż

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych