Niespodziewany brąz sztangisty: w tym roku wyszły mi dwie rzeczy, bliźniacza ciąża i ten medal. Polscy olimpijczycy już z sześcioma medalami w Londynie

fot. EPA
fot. EPA

Z sześcioma medalami: dwoma złotymi, jednym srebrnym i trzema brązowymi Polska zajmuje 23. miejsce w klasyfikacji medalowej Igrzysk Olimpijskich w Londynie. W dziesiątym dniu rywalizacji nasz dorobek powiększyli zajmując trzecie miejsca sztangista Bartłomiej Wojciech Bonk i zapaśnik w stylu klasycznym Damian Janikowski.

W podnoszeniu ciężarów w kategorii 105 kg Bonk godnie zastąpił tego, na którego bardzo liczyliśmy - Marcina Dołęgę. Nasz faworyt zawiódł, w rwaniu trzykrotnie spalił podejście do 190-kilogramowego ciężaru i odpadł z turnieju. Bartłomiej Bonk w dwuboju uzyskał 410 kg.

Polak po konkursie z dumą powiedział serwisowi sport.pl:

- Zdaję sobie sprawę, że mój medal jest zaskoczeniem, poza najbliższymi nikt na mnie nie liczył. Miałem bardzo duże problemy ze zdrowiem, dwa miesiące temu jeszcze się zastanawiałem, czy w ogóle jechać do Londynu. Ale ostatecznie udało się przygotować na tyle, że podczas zawodów olimpijskich pobiłem swoje rekordy życiowe. Dwie rzeczy mi w tym roku wyszły, bliźniacza ciąża i ten brązowy medal.

Brązowy medalista z Londynu i  jego żona - także sztangistka - Barbara Sachmacińska - Bonk, spodziewają się na przełomie listopada i grudnia dwóch córeczek. Maja już ośmioletniego synka. To właśnie swojej rodzinie niespodziewany medalista zadedykował swój sukces.

Wuj

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych