Lukratywny kontrakt byłego wiceszefa Biura Programowego TVP z Telewizją Polską. Kto zarobił na "Piątym stadionie"?

fot. kadr z serialu "Piąty Stadion" / YouTube
fot. kadr z serialu "Piąty Stadion" / YouTube

Serial "Piąty stadion" ukazał się na antenie TVP w rekordowej liczbie emisji. W czasie przygotowań do Euro 2012 i podczas samych mistrzostw widzowie mogli go obejrzeć aż 1438 razy. Co ciekawe, producentem serialu, właścicielem firmy Prime Film Production jest Rafał Kolikow, który do 2009 roku pełnił funkcję wiceszefa komórki TVP odpowiadającej za dobór programów w ramówkach wszystkich kanałów telewizji publicznej - donosi "Gazeta Polska Codziennie".

To co najmniej konflikt interesów

– twierdzi były wiceszef CBA Maciej Wąsik.

Kolikow, który jest pomysłodawcą "Piątego stadionu", zawarł kontrakt na produkcję z browarem „Tyskie”, finansującym przedsięwzięcie. TVP zakupiła od Kolikowa licencję na emisję serialu.

Kompania Piwowarska jest bardzo zadowolona z kampanii w TVP i wykorzystanie niestandardowych narzędzi promocyjnych. Nie ujawnia jednak wartości kontraktu zasłaniając się tajemnicą handlową. Telewizja Polska i producent serialu także odmawiają podania kwoty, którą TVP zapłaciła za licencję.

Jak przypomina "Codzienna", Rafał Kolikow do 2009 roku był wiceszefem Biura Programowego TVP. Odpowiadał za koordynację ramówek i strategię programową wszystkich kanałów TVP. Zaraz po odejściu założył własną firmę producencką, odszedł z telewizji publicznej i niemal natychmiast zaczął produkować programy dla TVP. Już w 2010 r. współpracował m.in. przy „Kawie czy herbacie” czy popularnym serialu „M jak miłość”. Jego firma mieści się na terenie TVP.

Oprócz produkcji dla TVP Kolikow realizuje też zlecenia instytucji samorządowych, zwłaszcza rządzonych przez Platformę Obywatelską. Jak podaje "Codzienna", Rafał Kolikow jest dobrym znajomym polityków PO.

We wrześniu 2011 r. znalazł się w komitecie poparcia kandydata PO w minionych wyborach parlamentarnych Marka Hoka. Obecny poseł Hok jest wiceszefem zarządu zachodniopomorskiej struktury PO. Producent stworzył dla niego klip wyborczy, gdy w 2011 r. kandydował z list PO do Sejmu

- pisze GPC.

Sprawa jest bardzo wątpliwa i powinna zostać zbadana przez odpowiednie służby.

TVP nie powinna zlecać produkcji swojemu pracownikowi. To co najmniej konflikt interesów

– stwierdził Maciej Wąsik, były wiceszef Centralnego Biura Antykorupcyjnego w rozmowie z GPC.

 

mall, Gazeta Polska Codziennie

Autor

Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie Klikasz i czytasz tygodnik Sieci na telefonie
W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...