Leszek Miller: "Państwo nie radzi sobie z kibolami od wielu lat, z tego punktu widzenia Bitwa Warszawska jest przegrana"

fot. PAP
fot. PAP

W radiu TOK FM szef SLD Leszek Miller odnosząc się do burd przed meczem Polska-Rosja powiedział, że państwo nie radzi sobie z kibolami od wielu lat, z tego punktu widzenia Bitwa Warszawska jest przegrana.

Wyroki są zbyt łagodne, najwyższa pora to zmienić. To ostatni dzwonek, żeby z tym skończyć

- dodał. Szef Sojuszu uważa, że nie więzienie jest najbardziej dotkliwą karą dla pseudokibiców.

Bardzo wysokie grzywny i duża liczba godzin pracy na cele społeczne, to co jest dla tego środowiska czymś dotkliwym

- proponował w TOK FM Miller.

Trzeba wprowadzić zasadę, że ci bandyci nie są anonimowi. Trzeba publikować ich nazwiska i zdjęcia, obciążać kosztami leczenia ludzi, których zaatakowali i za zniszczony sprzęt. Wtedy dopiero taki typek zastanowi się, czy mu się to opłaca, nim rzuci się na kogoś

- dodał.

Służby nie zrobiły wszystkiego. O ile policja sobie nieźle radziła, kiedy musiała już interweniować, to sporo błędów zostało popełnionych z zakresu profilaktyki. Tu wyraźna tendencja ze strony władz i mediów, żeby wyciszać relacje z tych wydarzeń, żeby je lukrować. Słyszymy znaną stadionową pieśń: "Polacy nic się nie stało", ale stało się niestety

- stwierdził polityk.

jm/TOK FM

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych