Środowiska kobiece i prorodzinne apelują do premiera, by Polska nie ratyfikowała kontrowersyjnej konwencji. Przeciwko „planom ratyfikacji lewackiej konwencji RE" protestuje katolicka organizacja Krucjata Młodych, która nazywa dokument „antycywilizacyjnym".
Emocjonalna debata wokół konwencji Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet zmobilizowała liczne organizacje pozarządowe zajmujące się promowaniem tradycyjnych wartości rodzinnych. Teraz włączyły się one w spór ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina z pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Agnieszką Kozłowską-Rajewicz. Kilka organizacji prowadzi akcję wysyłania listów do premiera w tej sprawie. Jedną z nich jest Fundacja Mamy i Taty, która ewentualną ratyfikację konwencji uznaje za „działanie motywowane założeniami czysto ideologicznymi i czyn w najwyższym stopniu szkodliwy dla demokratycznego państwa prawa, na straży którego, z woli wyborców stać mają naczelne organy państwa polskiego".
„Konwencja wprowadza do polskiego systemu prawnego definicje i zobowiązania niezgodne z konstytucją”
– mówi „Rzeczpospolitej” Paweł Woliński z fundacji, który podkreśla, że wysłano już ponad 4 tysiące apeli w tej sprawie.
„Rzeczpospolita” informuje, że z własnym apelem do premiera i rządu wystąpili także członkowie Zespołu ds. Rodziny Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu Polski. W liście otwartym zwracają uwagę, że po ratyfikacji dokumentu istnieje obawa, że środki budżetowe będą przeznaczane na wsparcie organizacji walczących z wartościami rodzinnymi. Przeciwko „planom ratyfikacji lewackiej konwencji RE" protestuje również katolicka organizacja Krucjata Młodych, która nazywa dokument „antycywilizacyjnym".
„Ideologia gender, której hołduje Pani Minister i ku której skłania się Pan Premier, a która wyrasta z dążenia do wyeliminowania różnic między kobietami i mężczyznami za pomocą przymusu państwowego i inżynierii społecznej, jest przyczyną narastania przemocy wobec kobiet, a nie sposobem na jej ograniczenie"-
czytamy w apelu organizacji. Dokument krytykuje też Olga Żakowicz z fundacji Kobiety dla Kobiet:
„To promocja filozofii gender, która jest przeciwko kobiecie, macierzyństwu i temu, co się z kobiecością wiąże”-
Mówi. Minister Sprawiedliwości Jarosław Gowin od początku przekonywał, że konwencja jest zideologizowana i uderza w rodzinę. Natomiast pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz twierdzi, że konwencja jest potrzebna i że nie ma w niej nic, co zagraża wartościom chrześcijańskim i rodzinie. Jej zdaniem przepisy konwencji nie stoją w sprzeczności z konstytucją.
Ł.A/Rzeczpospolita
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/133482-sprzeciw-katolikow-ws-konwencji-rady-europy-to-promocja-filozofii-gender-ktora-jest-przeciwko-kobiecie-macierzynstwu-i-temu-co-sie-z-kobiecoscia-wiaze