Warchoły z Radomia 1976 roku, warchoły z "Solidarności" dzisiaj. "Odradzałbym Balcerowiczowi język propagandy PRL"

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

Jeżeli oni rzeczywiście blokowaliby w czasie mistrzostw Europy ważne imprezy, to byłby przejaw "warcholstwa". Podtrzymuję. To byłby przejaw skrajnego "warcholstwa". (…) Oto mielibyśmy związkowców, którzy forsują swoje odcinkowe interesy w skandaliczny sposób.

Leszek Balcerowicz w RMF FM

 

Odradzałbym Leszkowi Balcerowiczowi język propagandy skierowany wobec robotników Ursusa i Radomia, to ich wyzywano od warchołów. Wypraszam sobie żeby Pan Lech Wałęsa,  były przewodniczący "Solidarności" obrażał ludzi Solidarności i żeby wypraszam sobie  by Leszek Balcerowicz, były pracownik Instytutu Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu używał języka kierowanego przez komunistów wobec robotników w 1976 roku.

Jacek Kurski, w TVN 24 w programie "Kawa na ławę"

***

W czerwcu 1976 r., podobnie jak to miało miejsce w czasie Marca ’68 r., robotnicy zakładów pracy wykorzystani zostali przez komunistyczne władze w roli politycznego straszaka.

Tym razem zamiast „marcowym” „imperialistom”, „bankrutom politycznym”, „rewizjonistom” i „syjonistom”, wielkoprzemysłowe załogi miały dać odpór „chuliganom”, „warchołom” i „wichrzycielom” z Radomia, Ursusa i Płocka. Schemat pozostał w zasadzie ten sam co przed ośmiu laty. Poparcie dla I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka, partii i rządu musiało być masowe, głośne, wyraźne, jednoznaczne, a temu najlepiej służyły wielkie polityczne manifestacje. (...)

Manifestantów zaopatrzono w transparenty z hasłami typu: „Nasza siła to wiara w Partię”, „Nasza siła to jedność”, „Myśl Partii jest naszą myślą”, „Towarzyszu Gierek – nie zawiedziemy”, „Ufamy Partii”, „Partia działa dla ludzi przez ludzi”, „Zrobimy lepiej i więcej”, „Na nas Towarzyszu Gierek możecie liczyć”, „Młodzież zawsze z Partią”. Ta słodycz przyprawiona była odpowiednio hasłami szkalującymi demonstrantów z Radomia i Ursusa: „Potępiamy tych, którzy zakłócają nasz marsz do lepszego jutra”, „Nie ma miejsca w naszym społeczeństwie dla chuliganów i wichrzycieli”.

 

Jarosław Neja, Przeciw "warchołom", Gość Niedzielny

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...