Poniżej zamieszczam list otwarty Porozumienia Pokoleń Kresowych.

DO POSŁÓW BIEŻĄCEJ KADENCJI SEJMU RP.

W podjętej uchwale z dnia 15 lipca 2009 r., Sejm przyjął dyspozycję:

"Tragedia Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej winna być przywrócona pamięci historycznej współczesnych pokoleń. Jest to zadanie dla wszystkich władz publicznych w imię lepszej przyszłości i  porozumienia narodów naszej części Europy, w tym szczególnie Polaków i Ukraińców".

W duchu tej ustawy zwracamy się do wszystkich posłów niezależnie od przynależności partyjnej o ustanowienie przez Sejm „Dnia Pamięci Męczeństwa Kresowian”. Proponujemy jednozdaniowy ale jak wiele znaczący tekst uchwały:

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, oddając hołd ofiarom zbrodni o znamionach ludobójstwa popełnionych przez Ukraińską Powstańczą Armię na ludności polskiej Kresów Wschodnich, ustanawia dzień 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian".

Projekt uchwały powinien być zgłoszony niezwłocznie, ponieważ zbliżamy się do 70 rocznicy tych tragicznych wydarzeń. Nie dociekając przyczyn zaniechania stosownych kroków  w minionych latach, najwyższy czas na ustanowienie tego święta i tym samym uhonorowanie Gehenny Kresowych Polaków. Ofiary zbrodni wołyńsko-małopolskiej, w której ludobójcze akcje pochłonęły na całym obszarze ich dokonywania 130 tys. śmiertelnych ofiar, tysiące sierot, tysiące ludzi okaleczonych fizycznie i psychicznie oraz tysiące zmarłych od ran i w wyniku nieludzkich warunków, były skutkiem akcji ludobójczej prowadzonej przez zbrojne oddziały nacjonalistów ukraińskich.

Przykro o tym mówić ale najwyższe władze Ukrainy podniosły do rangi święta państwowego obchody 65 rocznicy „Akcji Wisła”, wydarzenia które w żaden sposób nie można porównać z tragedią Polaków na Kresach. W lesie nieopodal ukraińskiej wsi Sokół w powiecie lubomelskim, w ostatnich dniach czerwca ub.r. doszło do odkrycia masowych grobów mieszkańców wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich 30 sierpnia 1943 roku. W tej jednej z najkrwawszych zbrodni OUN-UPA na Wołyniu jednego dnia zostało zabitych prawie 1100 bezbronnych Polaków, w większości kobiet i dzieci. Najnowsze poszukiwania prowadzone przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa na wniosek rodzin pomordowanych doprowadziły do zlokalizowania dołów, w których - według relacji świadków - Ukraińcy zakopali zwłoki ponad 300 kobiet i dzieci.

„Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że jest to poważny przełom. Jest szansa, że przeszło dwukrotnie zwiększy się liczba zidentyfikowanych szczątków” - powiedział Andrzej Kunert, sekretarz generalny ROPWiM. Po kilkudziesięciu latach należytego miejsca w narodowej pamięci słusznie doczekały się ofiary katyńskie. Niestety, ofiary zbrodni OUN-UPA są dla niepodległego państwa polskiego nieistotne. Zgłoszony przez PSL projekt chwały o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian, w ubiegłym roku spadł z porządku obrad Sejmu. Rodzinom kresowym i nie tylko, nasuwają się pytania:

- Z kim solidaryzuje się polski Sejm - z ofiarami czy z katami?. 

- Co z sumieniami przedstawicieli polskiego Narodu i gdzie się podziała zwykła ludzka przyzwoitość nie wspominając już o dumie narodowej z naszej polskiej historii?.

Uchwała  ta jest potrzebna nie tylko nam Polakom ale i Ukrainie, bo jak mawia przysłowie: "Kto panuje nad przeszłością, rządzi przyszłością...".

Pod tym listem podpisują się nie tylko Kresowianie. Podpisują się też Polacy nie związani z Kresami ale szanujący naszą polską historię i jej rozdział o martyrologii narodu.

Lista podpisów ( nieustająca) – zapraszamy do wsparcia tej inicjatywy poprzez złożenie własnego podpisu i ewentualnego komentarza.

List znajduje się na: http://wolyn.org/index.php/list-otwarty-do-poslow-rp.html