To trzeba zobaczyć: Japiszon-adwokat medialnej korporacji przesłuchuje wieszcza z życiorysu...

Poeta Jarosław Marek Rymkiewicz przed swoim domem. Fot. wPolityce.pl
Poeta Jarosław Marek Rymkiewicz przed swoim domem. Fot. wPolityce.pl

To trzeba zobaczyć: Japiszon-adwokat medialnej korporacji przesłuchuje wieszcza z życiorysu. Kobieta w todze polemizuje ze starcem w marynarce, czy Gazeta Wyborcza jest duchowym dziedzicem KPP; czy jej dziennikarze chcą, by Polacy przestali być Polakami. Tak mówić nie należy, poucza Wernyhorę blondyna w średnim wieku. Wąsacz w tłumie jakby z obrazu Matejki woła, dlaczego Michnikowi wolno przezywać go faszystą? Odpowiedź dają zdjęcia. Wolności Michnika pilnują policjanci, jak ów sołdat za drzwiami, co pilnował transformacji, kiedy Rejtan legł na progu Sejmu.


Był tu Robert Kaczmarek, producent „Poety przed sądem” Grzegorza Brauna. Zostawił dvd. To dziwne uczucie: na tym samym ekranie oglądać burzliwe życie demokracji w CNN i doniesienie z okolic dalekiej Białorusi. Jeszcze niby Zachód, uskok cywilizacji przebiega nieco dalej. Lecz wojska stoją nad granicą. W środku przyjaciele imperium już dyktują publiczny obyczaj.


Poeta pamięta. Czy kosi trawę w Milanówku jak J.M. Rymkiewicz, czy w łagrze drży na pryczy, jak Osip Mandelstam, układa słowa, które cię dosięgną.

PS. powyższy drobiazg literacki został opublikowany (w przeredagowanej formie) w Gazecie Polskiej Codziennie, w ramach podnoszenia kultury debaty publicznej

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych