Polska potrzebuje nowej Konstytucji IV RP. "Potrzebujemy Konstytucji, która wyrasta z naszej ponadtysiącletniej historii"

Dziś obchodzimy 221. rocznicę uchwalenia przez Sejm Wielki Konstytucji 3 maja. Po gnuśnej epoce saskiej, skutkującej upadkiem znaczenia Polski w Europie i dalszych latach chylenia się polskiej państwowości ku upadkowi, po latach kiedy gwarantem zachowania niewydolnego ustroju była caryca Katarzyna II, był to dzień radości i nadziei, że Polska jeszcze będzie uratowana. Była to najważniejsza próba uratowania Polski przed ostatecznym upadkiem. Już w czasach zaborów na pamiątkę uchwalenia Konstytucji śpiewano: Witaj majowa jutrzenko, świeć naszej polskiej krainie (...) Witaj maj, piękny maj, u Polaków błogi raj.

Nie byłoby Konstytucji 3 maja bez dzieła Komisji Edukacji Narodowej, bez Collegium Nobilium, bez wielu światłych ludzi, którym na sercu leżało dobro Rzeczypospolitej.

Niestety zaborcy szybko wyczuli, że Konstytucja 3 maja jest zagrożeniem dla ich panowania, zagrożeniem dla ich planu całkowitego zniszczenia Polski. Niestety "chytrości gadzina, młot swój na nas gotowała, z piekła rodem Katarzyna Moskalami nas zalała". W wyniku działań zdradzieckiej konfederacji Targowickiej (zawiązanej w Petersburgu pod płaszczykiem carycy Katarzyny II) i interwencji wojsk rosyjskich nie udało się uratować Rzeczypospolitej. Choć nie udało się uratować Rzeczypospolitej, to pamięć o wiekopomnym dziele przetrwała przez lata, a w czasach zaborów dla pokoleń Polaków była symbolem patriotyzmu, punktem odniesienia.

Dziś Polska znowu potrzebuje nowej Konstytucji. Konstytucji, która odpowiadałaby na najważniejsze zagadnienia naszych czasów. Konstytucji, która precyzyjnie określałaby podział władz, prawa i obowiązki obywateli, źródła prawa. Potrzebujemy Konstytucji, która jasno precyzowałaby, że jest najwyższym źródłem prawa w Rzeczypospolitej, i wszelkie akty prawne, szczególnie akty prawa międzynarodowego mogą w Polsce obowiązywać tylko wtedy, jeśli są z nią zgodne. Potrzebujemy Konstytucji, która bezdyskusyjnie stwierdza, że najwyższym suwerenem w Polsce jest naród polski. Wreszcie potrzebujemy Konstytucji, która w sposób zasadniczy odcinałaby się od komunistycznej przeszłości, wprowadzając takie regulacje prawne, które umożliwiłyby całkowite rozliczenie się z poprzednią epoką i to zarówno w aspekcie prawnym jak i moralnym. Potrzebujemy Konstytucji opartej na poszanowaniu naszej historii, tożsamości, odrębności. Konstytucji, która nie jest bezrefleksyjnym kopiowaniem obcych nam wzorców. Nawet jeśli wymusza je tzw. polityczna poprawność. Potrzebujemy Konstytucji, która wyrasta z naszej ponadtysiącletniej historii i pomoże naszemu Narodowi sprostać wyzwaniom jutra. Potrzebujemy nowej Konstytucji na miarę tej majowej sprzed 221 lat.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych