Grzegorz Górny, założyciel pisma, odszedł z „Frondy”. To reakcja na wywiad rzekę Terlikowskiego z ks. Isakowiczem-Zaleskim?

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

Redaktor naczelny kwartalnika „Fronda” Grzegorz Górny zrezygnował ze swego stanowiska i odszedł z wydawnictwa „Fronda”. Zapytany przez portal wPolityce.pl o przyczyny tej decyzji odpowiedział dość ogólnie:

Obecnie zamierzam skupić się głównie na pisaniu książek i kręceniu filmów dokumentalnych. Ostatnio miałem coraz mniejszy wpływ na politykę redakcyjną wydawnictwa, a trudno ponosić odpowiedzialność za decyzje, na które nie ma się wpływu. „Fronda” skończyła już 18 lat, a więc, można powiedzieć, że osiągnęła pełnoletniość i może nadszedł czas odcięcia pępowiny i pójścia własną drogą.

 

Grzegorz Górny był w 1994 r. jednym z założycieli czasopisma, wokół którego ukształtowało się środowisko „Frondy”. Jak dowiedział się jednak portal wpolityce.pl, od około dwóch lat Górny nie miał wpływu ani na portal fronda.pl, którego redaktorem naczelnym jest Tomasz Terlikowski, ani na wydawnictwo, którego prezesem pozostaje Michał Jeżewski. Jedynym podmiotem, za który odpowiadał, był kwartalnik „Fronda”.

Było to pod redakcją Górnego bardzo ważne dla wszystkich katolików, odważne w mądrym podejmowaniu trudnych tematów i niezwykle poczytne pismo.

Najbardziej prawdopodobnym kandydatem na nowego redaktora naczelnego kwartalnika jest Tomasz Terlikowski.

Wcześniej Górny krytycznie zareagował na wywiad rzekę Tomasza Terlikowskiego z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, gdzie postawiono Kościołowi niezwykle mocne zarzuty.

CZYTAJ: Górny bardzo krytycznie o książce "Chodzi mi tylko o prawdę". Ks.Isakowicz-Zaleski: to chwyty, na które nie zdobyłaby się "Trybuna Ludu"

oraz

Ostry spór o książkę - wywiad rzekę Terlikowskiego z ks. Isakowiczem. Mocny tekst Ewy K. Czaczkowskiej w "Rz", w odpowiedzi list otwarty

gim

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych