"Szybkie wyjazdy, pewna praca, wysokie zarobki". W Niemczech - taki to raj mają młodzi na zielonej wyspie pana Tuska

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

"Szybkie wyjazdy, pewna praca, wysokie zarobki" - kusi polską prowincję oferent. Zaprasza na roboty do Niemiec. Do opieki nad starymi Niemcami. Porzucenia swoich rodziców, a często i dzieci. Zostaną kolejnymi eurosierotami. Znów, jak w początkach lat 90., wyjazd do najgorszej pracy w Niemczech jest jedyną ofertą dla młodych.

Zielona wyspa demontuje właśnie resztki przemysłu jak w Szczecinie, przejada kredyty na budowę ogromnych, kolorowych fontann w Warszawie oraz zatrudnianie dziesiątków tysięcy urzędników, likwiduje połączenia kolejowe i autobusowe odcinając całe gminy, a swoją młodzież wysyła do pracy w Niemczech.

Ot, zielona wyspa pana Tuska. Im żyje się lepiej. A ludziom?

wu-ka

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych