Kłamstwa rzecznika MSZ. "Skądinąd w Dublinie nie było nikogo, żadnego, nawet jednego pracownika ambasady!"

Uroczystości w Dublinie
Uroczystości w Dublinie

MSZ odpowiedziało na mojego bloga sprzed 2 dni o nieobecności ambasadorów RP w Londynie i Dublinie na uroczystościach smoleńskich. Szkoda tylko, że rzecznik MSZ – skądinąd były dziennikarz – przeczytał mojego bloga bez zrozumienia jego treści. Odpowiedź resortu Sikorskiego brzmi:

„Czarnecki pisze, że nie było przedstawicieli ambasad, a przecież byli”.

Tymczasem ja pisałem, że nie było ambasadorów!!! Skądinąd w Dublinie nie było nikogo, żadnego, nawet jednego pracownika ambasady!

Po co więc MSZ odpowiada w taki sposób? Każdy, kto przeczyta mojego bloga zobaczy, że MSZ nie polemizuje z nim, tylko kłamie w żywe oczy.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych