Gdyby ktoś chciał zobaczyć w jaki sposób zmienić tragedię w show, to śmiało można dać mu za przykład rodzinę Waśniewskich. Na samym początku realnie współczułam matce małej Madzi. Myślałam, że młoda, niedoświadczona dziewczyna przeżyła tragedię i zwyczajnie spanikowała.
Ale dalsze wydarzenia sprawiły, że z matki, którą spotkał dramat zmieniała się w pierwszej klasy aktorkę. Gdy dotarła do mnie informacja, że powstała książka „Wybaczcie mi” opisująca jej losy, wręcz oniemiałam. I w dodatku napisana została przez naczelną "Gali" Izabelę Bartosz.
Celem autorki było nakreślenie portretu Katarzyny Waśniewskiej, która przeżyła tyle dramatycznych chwil
- powiedziała Bartosz.
Teraz czekam już tylko na serial o losach rodziny Waśniewskich i moment, w którym na tragedii własnego dziecka zaczną zarabiać. Daleko mi do roli moralizatora, ale błagam ludzie opanujcie się! I kieruję te słowa nie tylko do rodziców małej Madzi, ale i dziennikarzy, którzy przyczyniają się do wątpliwej sławy dwójki młodych ludzi. Pamiętajcie, że dziecko nie żyje i warto byłby nie bezcześcić jego pamięci, robiąc show na jego grobie. Proszę, ciszej nad tym grobem!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/130303-to-robi-sie-coraz-bardziej-przykre-powstala-ksiazka-o-matce-madzi-czekam-juz-tylko-na-serial
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.