Nasz news. PO ściągała na gwałt posłów tylko po to, aby nie przyjąć ważnego oświadczenia w sprawie katastrofy smoleńskiej

Komisja do Spraw Unii Europejskiej
Komisja do Spraw Unii Europejskiej

Dzisiaj sejmowa Komisja do Spraw Unii Europejskiej po raz drugi odrzuciła dezyderat wzywający rząd RP do podjęcia wysiłków na rzecz wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej we współdziałaniu z instytucjami UE i przy wykorzystaniu instrumentów i prawa wspólnotowego. Przeciwko głosowali posłowie PO, SLD, Ruchu Palikota. PSL się podzieliło: jeden poseł był przeciw, drugi się wstrzymał.

Treść dezyderatu została przygotowana przez posła PiS Krzysztofa Szczerskiego, który już wyszedł z podobną inicjatywą 17 lutego b.r. Wtedy także przepadł w głosowaniu:

Dezyderat

Komisja ds. UE Sejmu RP wzywa rząd, by wykorzystał środki, instytucje oraz procedury przewidziane w prawie Unii Europejskiej, do wspólnego działania całej Unii Europejskiej na rzecz całościowego i nie budzącego zastrzeżeń wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej z dn. 10 kwietnia 2010 roku, która była największą tragedią lotniczą dotyczącą samolotu jednego z państw Unii Europejskiej w ostatnich latach, oraz do wyciągnięcia wniosków mających w przyszłości zapobiec tego typu tragediom.

Poseł Krzysztof Szczerski powoływał się w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie dezyderatu m.in. na opinię amerykańskiego eksperta prof. Michaela Badena, który na spotkaniu w Sejmie mówił, że wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej ma nie tylko znaczenie dla Polski i dla rodzin, ale także dla całego przemysłu lotniczego i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo lotnicze.

Na wniosek posła PiS komisja debatowała nad dokumentem unijnym zatytułowanym "Sprawozdanie Komisji dla Parlamentu Europejskiego, Rady i państw członkowskich: Roczne sprawozdanie na temat wdrażania rozporządzenia (WE) nr 300/2008 w sprawie wspólnych zasad w dziedzinie ochrony lotnictwa cywilnego w 2010 r. (COM(2011) 649 wersja ostateczna)".

Uznałem, że to dobry moment do podjęcia dezyderatu. Ale Platforma zrobiła wszystko, żeby go odrzucić. Specjalnie wzywano swoich posłów z całego Sejmu aby zapewnić sobie większość w głosowaniu. Posłowie wpadali na salę w ostatniej chwili z podniesionymi rekami, żeby być tylko policzonym w głosowaniu.

- mówi portalowi wPolityce.pl poseł Szczerski.

Oto skład Komisji do Spraw Unii Europejskiej. Jej przewodniczącą jest Agnieszka Pomaska (PO).

Bar, źródło: własne

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...