To kolejny raz kiedy słyszymy, że podczas zamkniętych spotkań z którymś z klubów Donald Tusk mówi sensacyjne rzeczy. Najpierw w czasie rozmów z SLD premier miał, twierdzić, że młodzi ludzie nie chcą mieć umów o pracę, wolą umowy o dzieło i zlecenie. Teraz, że dla państwa tańsza jest rodzina bez dzieci.
Jeśli słowa są prawdziwe, a to wydaje się być prawdopodobne, to realnie powinniśmy zacząć się bać. Bo premier Donald Tusk liberał odziera Polskę z resztek państwa opiekuńczego. Gdzie nie będziemy mieli jakichkolwiek szans na zabezpieczenie socjalne. Gdzie ludzie nie będą chcieli zakładać rodzin, bo państwo nie będzie prowadziło polityki prorodzinnej. Ba, według przypisywanych premierowi słów, możemy się spodziewać, że nawet anty. To wszystko smutne.
Szczególnie, że mamy starzejące się społeczeństwo. Za dwadzieścia lat średnia wieku ma wynosić pięćdziesiąt lat. A premier zamiast temu przeciwdziałać, ma mówić, że tak będzie taniej. Skoro naszemu szefowi rządu zależy tak na zmieszeniu kosztów. To warto, aby spojrzał nieco bardziej do przodu, bo w perspektywie bez dzieci, które kiedyś urosną i będą pracować wyjdzie jednak drożej.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/129186-tansza-rodzina-bez-dzieci-mlodzi-ludzie-bez-umow-o-prace
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.