Blumsztajn: "Mnie z dziennikarzem tabloidu łączy bardzo mało. Mamy inne normy dziennikarskie, inne normy etyczne, inny język"

Dziś nie wiadomo, kim jest dziennikarz. Ja uważam, że mnie z dziennikarzem tabloidu łączy bardzo mało. Mamy inne normy dziennikarskie, inne normy etyczne, inny język.

- powiada dziennikarz "Gazety Wyborczej" Seweryn "Pierdolę. Nie rodzę" Blumsztajn, który postanowił założyć "Towarzystwo Dziennikarskie".

Oprócz redaktora Blumsztajna nowe stowarzyszenie dziennikarzy zasilą takie tuzy jak: Wojciech Maziarski, Jan Ordyński, Wojciech Mazowiecki, Dorota Warakomska i Jacek Żakowski. To, zdaniem pomysłodawcy, "osoby z wyższej półki medialnej"...["oklaski"]

Ojciec założyciel zapowiada, że stowarzyszenie będzie miało charakter elitarny i nie każdy będzie mógł do niego wstąpić ["tu rozlega się jęk zawodu i rozczarowania od Karpat po Bałtyk"].

Warunkiem przyjęcia do tego szacownego grona będzie zgoda co najmniej połowy jego członków, którzy wyrażą pozytywną opinię o kandydacie na zebraniach "Towarzystwa" określanych "salonem". "Towarzystwo" zostało założone, ponieważ zdaniem Blumsztajna w środowisku dziennikarskim "nie da się już być wspólnie".

Teraz proszę sobie to wyobrazić. Salon... A w nim panowie: Blumsztajn, Ordyński, Mazowiecki i Żakowski rozprawiają z "wyższej półki":

Jan Ordyński:

Cieszy mnie zwycięstwo Komorowskiego, gdyż została zachowana pewna normalność, która obowiązywała w Polsce od 2007 roku. Już nikt nie będzie wpadał, wyważając drzwi do mieszkań, jak za rządów PiS.

Wojciech Mazowiecki:

Ile było antysemityzmu na ambonach. W tej ostatniej kampanii prezydenckiej. (...) Mam wiele konkretnych przykładów. Jestem w stanie podać panu wiele przykładów, jak pan chce, niech pan sprawdzi. Mam od ludzi, którzy mi dono... zgłaszali, bo byli w kościele, słyszeli dokładnie, właśnie treści antysemickie.

Jacek Żakowski:

Przez te 4 lata Platforma nie obserwowała zmian zachodzących w rzeczywistości. Stąd kłopoty z ustawą refundacyjną, ACTA, propozycją w sprawie emerytur. W tej partii nie ma tej wiary we własną kompetencję. (...) nastąpił silny cios, to ta drużyna ma jeszcze 3 lata, żeby wyciągnąć wnioski. Jest jeszcze czas.

(...)

Ja nie rozumiem, dlaczego związku partnerskiego nie mogłyby zawierać te same osoby, które nie mogą wziąć ślubu: na przykład rodzeństwa czy kuzyni. Dlaczego owdowiałe siostry czy kuzynki, które na starość razem zamieszkają i będą się wspierały, mają być tego prawa pozbawione.

Seweryn Blumsztajn:

Pierdolę. Nie rodzę.

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...