Senator Bierecki w „Tygodniku Podlaskim”: od woli jednego człowieka będzie zależało, czy mamy być wolni, czy też nie

Fot. wPolityce.pl / tygodnikpodlaski.pl
Fot. wPolityce.pl / tygodnikpodlaski.pl

Senator PiS Grzegorz Bierecki w rozmowie z „Tygodnikiem Podlaskim” o podpisaniu premiera Tyska paktu fiskalnego:

Polski premier podpisał akces o przystąpieniu do europejskiego mechanizmu stabilności, który to pakt de facto zmienia kształt Europy. Jeśli polski parlament ratyfikuje tę decyzję, da rządowi wolną rękę do bezwarunkowego decydowania o losach Polski, na teraz i na przyszłość, bo skutków tego, co nastąpi, cofnąć się już nie da. Innymi słowy Polska będzie całkowicie zależała od woli Donalda Tuska, od woli jednego człowieka będzie zależało, czy mamy być wolni, czy też nie. Nie waham się użyć słów tak mocnych, bo nasza suwerenność jest zagrożona!

Bierecki kreśli wizję powstania „superośrodka ekonomicznego, instytucji o władzy na niewyobrażalną skalę, którą kierować będą osoby obwarowane superimmunitetami”.

Kraj wezwany do wpłaty kwoty określonej przez EMS będzie zobowiązany owej wpłaty dokonać w terminie 7 dni i to bez możliwości odwołania. Innymi słowy powstaje instytucja o ogromnych wpływach na wszystkie europejskie narody i będzie to instytucja działająca poza jakąkolwiek demokratyczną kontrolą. To może doprowadzić do wielokrotnego powielenia wariantu greckiego, który w uproszczeniu polega na tym, że Grecja jest dziś zmuszana do oddania niewyobrażalnego majątku tym, którzy doprowadzili do jej zadłużenia.

Senator PiS dodaje, że największy płatnik UE, czyli Niemcy, będą mogły narzucać swoją wolę innym we wszystkich kluczowych kwestiach gospodarczych.

Zwraca uwagę, że dobrze brzmiąca nazwa „europejski mechanizm stabilności”, w rzeczywistości nie musi oznaczać nic przyjaznego:

Przypomnę, że jedna z największych tyranii w dziejach świata zawierała człon, w którym była mowa o „związku republik”. Też brzmiało ładnie, ale wszyscy pamiętamy, jak wyglądało naprawdę.

Według Biereckiego podpisanie porozumienia o europejskim mechanizmie stabilności może skutkować np. wyrównaniem podatku dochodowego i VAT we wszystkich krajach UE.

Polacy pracują dziś najdłużej w Europie, ale jednocześnie mają najmniejszą wydajność pracy w Europie. Dzieje się tak z wielu względów, które wynikają z bardzo trudnej sytuacji, w jakiej nasz kraj znajdował się przez ostatnich kilkadziesiąt lat. I ta sytuacja, ta słabość narzędzi, jakimi dysponujemy, jest niwelowana m.in. niższym opodatkowaniem.

- wyjaśnia senator i przestrzega:

Podpisanie przez premiera Tuska dokumentu o przystąpieniu do europejskiego mechanizmu stabilności zbliża nas do sytuacji, w której przy głodowych pensjach będziemy płacić takie podatki, jak Niemcy czy Francuzi, co zagrozi konkurencyjności naszej gospodarki i zniszczy popyt wewnętrzny. To będzie dramat dla milionów Polaków i dlatego musimy zrobić wszystko, by do tego nie dopuścić. Przestrzegać, bić w dzwony na larum, jedni się opamiętają, inni zlękną się oceny historii. Naród ma prawo wiedzieć, dokąd jest prowadzony i rozstrzygać o swoim losie w referendum.

Cała rozmowa na stronach Tygodnika Podlaskiego.

mtp

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych