Między sobotą a niedzielą – katastrofa w Szczekocinach. "Polskie państwo nie działa jak należy"

PAP/Grzegorz Michałowski
PAP/Grzegorz Michałowski

Do ostatniej soboty kontrola tego, jak funkcjonuje państwo polskie polegała na rozmowach Premiera Tuska z szefami resortów przed kamerami ogólnopolskich telewizji. Do ostatniej soboty, według rządzących i ich zwolenników, polskie państwo działało dobrze, wręcz wzorowo. Do ostatniej soboty, kiedy to wydarzyła się katastrofa kolejowa w Szczekocinach. Rzeczywistość jest jednak inna, mniej optymistyczna. Polskie państwo nie działa jak należy.

Nie da się kontrolować, ani tym bardziej modernizować państwa, za pomocą występów przed kamerą. Nie da się modernizować kolei, budować autostrad, reformować służby zdrowia, zarządzać resortem sprawiedliwości, przygotowywać do Euro 2012 przez polityków, którzy objęli swe funkcje nie dlatego, że są najlepszymi z najlepszych w rządowej koalicji, ale dlatego, że trzeba kogoś za pomocą nominacji lub degradacji wzmocnić lub pozbawić wpływów. Albo dlatego, że ma się sympatyczną, ładną twarz.

To się musi zmienić i zmieni. Jeśli nie od tej niedzieli, to od następnych wyborów. A jeśli nic się nie zmieni, to będziemy mieli nadal medialne spektakle, takie w rodzaju „kontrola resortów”, i takie prawdziwe, jak sobotnia katastrofa w Szczekocinach.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych