Rzeczypospolita kolesiów musi odejść. Kroczek w tym kierunku uczynił właśnie Sąd Pracy we Wrocławiu. Stanął po stronie sprawiedliwości i pracowników Malmy, którzy przez pół roku pozbawieni byli pensji i wszelkich dochodów (łącznie z kuroniówką).
No, ale po kolei.

Najpierw wyrok – od 3 min 53 sek. -  Lokalne Fakty TVP Wrocław

Prawda, że robi wrażenie. Pani Sędzia dobrze wiedziała jak duży ładunek niesie ze sobą ten wyrok i stąd widoczne zdenerwowanie. Chwała jej za odwagę. Bezprecedensowy wyrok Sądu zmieni praktykę prawa upadłościowego i naprawczego, ukróci sobiepaństwo syndyków, zmusi kredytodawców (banki) do restrukturyzacji zadłużenia wielu z firm,  bowiem nakierowany został na ochronę miejsc w Polsce doby rosnącego bezrobocia i na… dbałość o interes Skarbu Państwa!

O Malmie pisałem wielokrotnie. Prowadzę nawet z jej byłym właścicielem portal internetowy unicreditshareholders.com . Zapraszam. Od z górą 5 lat włoski (kontrolowany przez Włochów) Bank Pekao SA, robi wszystko, aby zniszczyć Malmę, polskiego producenta makaronu durum. Taki gigant i zadawałby sobie tyle trudu? A jednak. Bank zatrudnia od z górą 3 lat jedną z najdroższych kancelarii prawnych przeciw Malmie, a w ferworze walki przeforsował nawet zmiany w prawie upadłościowym i naprawczym. Kłopoty zaczęły się, gdy Pekao skupił z rynku kredyty Malmy. Właściciela omamiono perspektywą wspólnego wejścia na giełdę. Nieświadomy niebezpieczeństwa, nie znał okoliczności, które czyniły z Pekao śmiertelnego wroga. Otóż, prezes Unicredit Alessandro Profumo, poza prezesurą banku pełnił jeszcze dwie dobrze płatne funkcje, był dyrektorem wykonawczym włoskiego producenta makaronów Barilla i dyrektorem rady spółki z Grupy Pirelli (poza oponami, gruba ryba na rynku nieruchomości w Europie, notowana na giełdzie w Mediolanie)!

Jak daleko Bank Pekao i Unicredit były gotowi się posunąć niech świadczy relacja Kamila Cebulskiego:

Co należy zabrać ze sobą na licytację, czyli z tasakiem na Malmę

Nie dziwcie się zatem, że pierwotny tytuł niniejszej notki brzmiał Rzeczypospolita Mafiosów. Jednak by oddać honor miłościwie nam panującemu, przypomnieć jąka to miłością darzy nas Polaków i po wszechczasy utrwalić przed potomnymi jego więź przyjaźni z Janem Krzysztofem Bieleckim, byłym prezesem Pekao SA uznałem, że Republika Kolesiów z życzeniowym passe lepiej odda naszą pokręconą rzeczywistości.

A na koniec słowo wyjaśnienia. Dlaczego ten wyrok jest w mojej ocenie przełomowy. Bo Pekao SA próbowało przejąć nieruchomości Malmy w centrum Wrocławia, jednocześnie czyniło wszystko, by uciec od zobowiązań wobec pracowników. A te są niebagatelne, bo wg zbiorowego układu pracy oznaczają dwuletnie odprawy dla każdego zwalnianego. A i jeszcze jedno Malma dopóki działała, płaciła podatki, pensje, kreowała aktywność gospodarczą, dawała zatrudnienie. Syndyk po dwu latach działania jest zadłużony wobec Skarbu Państwa na grube miliony (nie płaci np. podatków od nieruchomości). Dodatkowo, gdyby wyrok był inny pracownicy przeszliby na garnuszek państwa, a tak bank musi się z Państwem Polskim podzielić zyskami i ponieść odpowiedzialność za szkody wyrządzone lokalnej społeczności w Malborku i Wrocławiu.

Więcej na: unicreditshareholders.com