Odchodzą w ciszy. Tak, to nekrolog Rady Etyki Mediów - tworu, który już dawno stracił autorytet środowiska i rację bytu. Jaki jest sens, aby dalej istniała?

Powoli ubywa osób, które należą do tego gremium. Bez rozgłosu z zasiadania w REM, 17 lutego zrezygnowała wiceprzewodnicząca Rady Etyki Mediów - red. Irena Piłatowska- Mądry.

Ryszard Bańkowicz, szef REM wstydliwie poinformował o tym na stronie internetowej:

Rezygnuję z członkostwa w REM z powodów osobistych. Zawsze dbałam o to, by zadania, których się podejmuję, wykonane były profesjonalnie i z pełnym zaangażowaniem. Ze względu na moje obowiązki wynikające z kierowania zespołem Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia, wieloma zadaniami pozaantenowymi oraz sprawami rodzinnymi, wymagającymi od niedawna mojego dodatkowego zaangażowania, nie jestem w stanie - w sposób mnie satysfakcjonujący - realizować jednocześnie zadań wynikających z zatrudnienia w Polskim Radiu i z przynależności do REM.

Irena Piłatowska – Mądry, Warszawa, 17 lutego 2012 r.

Warto przypomnieć, że wcześniej z "zaszczytu" zasiadania w REM zrezygnowali: Magdalena Bajer (od razu, w dniu wyboru do REM VI kadencji 6 kwietnia 2011 r.) oraz Maciej Iłowiecki (11.10.2011 r.), który tak  uzasadnił swoją decyzję (podaję fragmenty depeszy PAP):

"Rada usprawiedliwia wszelkie ich (dziennikarzy) zachowania i nie chce potępiać rozpanoszonego plotkarstwa i donosicielstwa, agresji, stronniczości i zaniedbywania powinności edukacyjnych, co uważam za jej podstawowy obowiązek" - napisał Iłowiecki. Oświadczył ponadto, że nie może i nie chce "tolerować chamstwa w żadnej postaci - co czyni Rada wobec niejakiego Nergala - Adama Darskiego". Zdaniem Iłowieckiego "Nergal" - juror programu muzycznego TVP2 "The Voice of Poland" - szydzi publicznie z symboli religijnych, dowodząc tym nie tylko braku kultury, ale lekceważąc uczucia chrześcijan i konstytucję państwa, w którym żyje.

"Jego przydomek Holocausto jest wyrazem antysemityzmu - obraża Żydów żyjących i tych, którzy zostali wymordowani, a także tych, którzy zginęli z nimi i za nich" - podkreślił.

Zdaniem Iłowieckiego REM, w której zasiadał, usprawiedliwia też agresję, stronniczość i brak kultury ze strony dziennikarzy, czego przykładem ma być zachowanie Tomasza Lisa w jego audycji w TVP.

"Powinnością dziennikarzy jest służba społeczna, dążenie do obiektywizmu (niezależnie od własnych poglądów, których zresztą dziennikarz nie może ukrywać) i kulturalne zachowanie wobec osób, z którymi rozmawiają" - podkreślił Iłowiecki.

Kto zatem został w REM? Ludwik Arendt, Ryszard Bańkowicz (przewodniczący), Helena Kowalik-Ciemińska (wiceprzewodnicząca), Marek Łochwicki, Barbara Markowska-Wójcik (sekretarz), Nina Nowakowska, Marek Nowicki, Anna Pawłowska, Stanisław Pieniak, Marta Pionkowska.

Która z tych osób zrezygnuje następna?