Solidarność zebrała już ponad 1,5 mln podpisów pod referendum emerytalnym. Przewodniczący Piotr Duda przekazał formularze z tymi podpisami oficjalnie marszałek sejmu Ewie Kopacz. Ta ilość podpisów jest też świadectwem poparcia stanowiska Związku, który domaga się odrzucenia rządowego projektu wydłużenia wieku emerytalnego.
Słyszmy dużo uwag, że wydłużenie okresu pracy to wymóg demografii. Ale skutki rzeczywiście niskiej tzw. dzietności w Polsce zaczniemy odczuwać dopiero za niecałe 20 lat, kiedy obecne pokolenie wyżu demograficznego doczeka się, że ich dzieci wejdą w wiek produkcyjny. W UE jesteśmy obecnie jedynym krajem, który tak drastycznie podnosi tak wysoko poziom wieku emerytalny. Ale propaganda rządowa upowszechnia nieprawdziwe informacje o podobny lub większym podnoszeniu wieku emerytalnego w innych krajach.
A przecież należymy do najbiedniejszych społeczeństw w UE, z najmniejszymi zarobkami, ze stosunkowo krótkim przeciętnym okresem życia na emeryturze, niskimi standardami opieki medycznej i socjalnej. Premier Tusk przed ostatnimi wyborami nic nie mówił o podnoszeniu wieku emerytalnego, czyli nas oszukał. Teraz forsuje swój projekt z determinacją twierdząc, że chodzi mu o naszą przyszłość. To bałamutne jego tłumaczenie wskazuje na coś innego, on chce nas pozbawić tego minimum, które przez lata było przez ludzi wypracowywane. Czy to nie jest ograbianie nas z wypracowanych świadczeń?
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/127195-jerzy-klosinski-dla-wpolitycepl-referendum-emerytalne-balamutne-tlumaczenia-premiera
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.