Barbara Bubula dla Stefczyk.info: Jeszcze w tym roku jest szansa na miejsce dla TV Trwam na pierwszym multipleksie

fot. PAP/Radek Pietruszka
fot. PAP/Radek Pietruszka

Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu odrzuciła propozycję dezyderatu wzywającego premiera Donalda Tuska do zbadania decyzji przewodniczącego KRRiT o nieprzyznaniu miejsca TV Trwam na multipleksie cyfrowym. W głosowaniu nie wzięli udziału posłowie PiS, protestując przeciwko niedopuszczeniu ich do głosu. Portal Stefczyk.info poprosił posłankę PiS, Barbarę Bubulę o ocenę tej sytuacji.

Pani przewodnicząca, Krajowa Rada i szerzej Platforma Obywatelska w sojuszu z SLD, który również jest w składzie KRRiT są, jak się wydaje, już zmęczeni i zniecierpliwieni tymi posiedzeniami komisji na ten temat. Pewnie uznała, (...) że wizerunkowo dla Platformy kontynuowanie tego tematu jest z różnych względów niebezpieczne. Wiąże się bowiem z innymi bardzo istotnymi konfliktami wokół emerytur, wokół ubezpieczeń zdrowotnych, wokół 6-latków i innych spraw, które są piętą achillesową tego rządu.

Na pytanie, dlaczego taka forma nacisku na Krajową Radę - dezyderat do premiera, Bubula wyjaśnia:

Proces cyfryzacji jest de facto procesem, za który odpowiada rząd, dlatego, że jest to bardzo kompleksowe działanie społeczne, które wymaga koordynacji. Nie może tak być, że urzędy poza rządem, takie jak Urząd Komunikacji Elektronicznej czy instytucje takie jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie miały koordynatora, który uwzględniałby wszystkie aspekty sprawy. Dlatego że zarówno KRRiT jak i UKE odpowiadają wyłącznie za wykonanie przepisów prawa. Natomiast podstawowy problem cyfryzacji w Polsce polega na tym, że nie ma odpowiednich aktów prawnych przedstawionych przez rząd, które by te sprawy w sposób jasny i oczywisty regulowały.

Dlatego fakt nieprzyznania przez Krajową Radę miejsca w multipleksie Telewizji Trwam wynika po prostu z wieloletnich zaniechań rządu Donalda Tuska - jest to konsekwencja tego, że proces cyfryzacji postępował w Polsce zupełnie poza jasnymi regulacjami prawnymi.

Posłanka PiS wyjaśnia, dlaczego decyzja KRRiT nie została dotąd zaskarżana do NSA.

Decyzje w sprawie przydziału koncesji dotyczą ładu medialnego, który nie tylko podlega procedurom administracyjnym, ale jest również elementem ładu społecznego w całym kraju, dostępu do informacji i wolności słowa.

Nie może być tak, że wyłącznie sądy decydują o tym, po wielu latach, że decyzja taka czy nie została podjęta zgodnie z prawem lub nie. Oczywiście są duże wątpliwości co do tego, w jaki sposób KRRiT te decyzje podjęła, ale tutaj mamy do czynienia z ogromnym protestem społecznym - już blisko półtora miliona osób podpisało się pod tym protestem i mamy zagrożenie, że cały proces cyfryzacji będzie wyrzucony w związku z ta sprawą - jeśliby sąd uznał, że decyzja była podjęta niezgodnie z prawem, to wtedy okaże się, że żaden podmiot nie uzyskał prawa do nadawania na pierwszym multipleksie.

Powstanie więc ogromne zamieszanie, wynikające z ideologicznego nastawienia - tak to my odczytujemy - przeciwko katolickiej telewizji.

Mimo wszystko uważa ona, że jest jeszcze szansa na uzyskanie miejsca dla Tw Trwa na pierwszym multipleksie.

Nawet jeżeli KRRiT będzie w przypadku tej decyzji obstawała przy swoim, która jak podkreślam, wydaje się, że powinna być podważona przez sąd i uznana za nieważną, to jednak jeszcze w tym roku będą podejmowane kolejne rozstrzygnięcia dotyczące miejsca na pierwszym multipleksie - które ma zwolnić za półtora roku Telewizja Polska, po wyłączeniu sygnału analogowego. W związku z tym wydaje się, że walka o miejsce dla TV Trwam musi trwać bez względu na to, czy w tej konkretnej decyzji administracyjnej dojdzie do zmiany postawy przewodniczącego Dworaka. Chodzi o to, żeby wykazać konieczność uczestniczenia tej telewizji w bezpłatnym multipleksie i bezpłatnego dostępu do niej ze strony 10 milionów Polaków, którzy nie mają sygnału satelitarnego ani kablowego.

Więcej w Stefczyk.info

MiKo/Stefczyk.info

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych