Rosyjskie bazy wojskowe w Serbii? Belgrad w "rosyjskim NATO"?

fot. Wikipedia
fot. Wikipedia

Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Republiki Serbskiej Ivica Daczić stwierdził na łamach gazety "Novosti":

Żeby nikomu nie przyszło do głowy zaproponowanie Rosjanom wybudowania tutaj [w Serbii] baz wojskowych, UE i Ameryka muszą prowadzić wobec nas politykę wolną od uprzedzeń.

Kontekst tej wypowiedzi jest bardzo ciekawy. Nie jest tajemnicą, że Belgrad rozważa przystąpienie do Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, zwanym potocznie rosyjskim NATO. Debata na ten temat rozgorzała po wizycie Władimira Putina w tym kraju w pierwszej połowie 2011 roku.

Także kosowscy Serbowie starali się swego czasu o obywatelstwo federalne i "wzięcie ich pod opiekę" przez Moskwę. Zresztą nieoficjalnie to właśnie casus Kosowa był prawną podkładką kremlowskiej interwencji w Gruzji podczas tzw. "Wojny Pięciodniowej".

Rosja to tradycyjny sojusznik Serbii (jeszcze z XIX wieku), starający się nadal wpływać na wydarzenia w tym kraju. Belgrad może być przydatny nie tylko ze względu na położenie geopolityczne lub geoekonomiczne, ale także z powodu blokowania postępów instytucji zachodnich. O ile interwencja w Gruzji oznaczała zahamowanie postępów NATO w regionie postsowieckim, o tyle pozostająca poza UE Serbia może poszerzać „pas niestabilności” stanowiący jeden z filarów polityki zagranicznej FR.

Piotr. A. Maciążek

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych