Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin skrytykował sędziów, którzy zapowiedzieli składanie do sądów pracy pozwów w sprawie zamrożenia ich wynagrodzeń w 2012 r. Jego zdaniem, to Trybunał Konstytucyjny - a nie sądy pracy - powinien rozstrzygnąć, czy prawidłowym rozwiązaniem było zamrożenie płac sędziów na mocy przyjętych zapisów ustawy okołobudżetowej.
Każda grupa zawodowa ma prawo walczyć o podwyżki i rozmaite socjalne przywileje, jest jednak pytanie, czy w tym przypadku sędziowie nie zapłacą zbyt wysokiej pozafinansowej ceny, bo dzisiaj postrzegani są jako zawód zaufania publicznego
- mówił Gowin w radiu TOK FM. Dodał, że
w momencie, gdy w tak bezpardonowy sposób będą walczyć o swoje wynagrodzenia to zapewne społeczeństwo zacznie przyglądać się ich zarobkom i przywilejom emerytalnym
Dlatego za zdecydowanie bardziej "uczciwe" rozwiązanie, Gowin uznał to, na które zdecydował się w tej sprawie I prezes SN - czyli skierowanie sprawy zamrożenia wynagrodzeń do TK.
Jednocześnie Gowin jest zbulwersowany faktem, że sędziowie zarabiają tak samo w całej Polsce.
Jest blisko sto sądów, gdzie wpływ spraw, czyli obciążenie na sędziego, jest o ponad trzy czwarte mniejsze od średniej, a na przykład w sądach warszawskich sędziowie są dramatycznie przeciążeni pracą
- powiedział Gowin.
Osobną sprawą, zdaniem ministra sprawiedliwości, jest porównanie zarobków polskich sędziów w zestawieniu do średniej krajowej. W tym przypadku wychodzi, że polscy sędziowie zarabiają więcej niż sędziowie niemieccy, choć, jak zaznaczył:
oczekiwania płacowe w środowisku sędziowskim są duże i po części uzasadnione
- zaznaczył minister.
Zgodnie z przyjętymi w końcu grudnia przepisami zmieniającymi niektóre ustawy w związku z realizacją ustawy budżetowej zamrożone zostały płace sędziów i prokuratorów. Tymczasem w marcu 2009 r. uchwalono przepisy przewidujące uzależnianie wynagrodzeń sędziów od ogłaszanego w Monitorze Polskim przez prezesa GUS przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale poprzedniego roku, a nie od kwoty bazowej określanej w ustawie budżetowej. Wysokość uposażeń prokuratorów z mocy ustawy jest powiązana z wysokością płac sędziowskich.
W skierowanym do TK wniosku I prezes SN Stanisław Dąbrowski argumentował m.in., że uchwalenie zaskarżonych przez niego przepisów narusza konstytucję, bowiem zachowanie równowagi budżetowej nie może być jedynym argumentem na rzecz ingerencji w wynagrodzenia sędziego.
JaSt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/127092-jaroslaw-gowin-czy-sedziowie-zdaja-sobie-sprawe-z-konsekwencji-swoich-roszczen-finansowych
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.