W tym roku w Polsce może zostać zlikwidowanych niemal 1000 szkół; apelują nauczyciele-związkowcy. Zamykanie małych wiejskich szkół trwa od trzech lat, gdyż od 2009 roku ułatwia to znowelizowana ustawa o systemie oświaty. W roku 2011, mimo protestów, zamknięto ich niemal trzysta.
Dla zdecydowanej większości dzieci z tych szkół oznacza to nowe otoczenie, nowych nauczycieli oraz wcześniejsze wstawanie, by pokonać kolejne kilometry dojazdów do miejscowości, w których teraz zlokalizowane będą ich szkoły. Dla lokalnych społeczności często oznacza to likwidację jedynego miejsca, gdzie koncentruje się życie kulturalne. Rząd uważa, że to konsekwencja demograficznej zapaści, która dotarła już do gimnazjów i szkól średnich.
Niedawno Sejm znowelizował ustawę o obowiązku szkolnym sześciolatków przesuwając datę obowiązku na rok 2014. Za dwa lata do szkół trafi podwójny rocznik sześcio- i siedmiolatków. Czy wówczas nie będzie znów tłoku w mniejszej liczbie szkół? Czy wszystkiemu winna jest demografia i zmniejszająca się liczba uczniów? Czy szkoły muszą być likwidowane?
O tym rozmawiać zechcemy już dziś, w programie "Jan Pospieszalski: Bliżej", w TVP Info o 22.30.
Gośćmi programu będą:
- Anna Zalewska, nauczycielka, poseł PiS
- Anna Chinalska, dyrektor Zespołu Szkół w Osiecznicy
- Grzegorz Żurawski, rzecznik MEN
- Alina Sarnecka - Departament Kształcenia Ogólnego i Wychowania, MEN
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/126797-jan-pospieszalski-blizej-dzis-bardzo-wazny-temat-spoleczny-czy-szkoly-musza-byc-likwidowane-tvp-info-2230
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.