Niedawno prezydent Łukaszenka zaprzeczył istnieniu Białoruskiej listy katyńskiej twierdząc, ze na terytorium Białorusi nie została rozstrzelany ani jeden Polak. Kilka dni temu białoruskiego KGB wezwało współpracującego z Biełsatem historyka Ihara Kuzniecowa. Usłyszał, że głoszenie poglądu o istnieniu białoruskiej listy katyńskiej dyskredytuje i szkodzi Białorusi.

Szukaliśmy we wszystkich archiwach, KGB i wszystkich struktur państwowych. Tak, jak obiecałem. Na Białorusi nie został rozstrzelany ani jeden Polak. Były tylko punkty przesyłowe. Polacy, którzy tam trafiali, byli wysyłani głównie do Federacji Rosyjskiej i być może na Ukrainę

- powiedział Łukaszenka.

Ihor Kuzniecou podczas styczniowej konferencji naukowej pt. „Polityczne represje, historia i nowoczesność” skrytykował słowa białoruskiego prezydenta:

Wśród oficjalnie zrehabilitowanych (straconych w Mińsku) 5772 osób, które są nam znane 20 proc. to Polacy. To dane KGB, dane Sądu Najwyższego – to ci, którzy podlegali procesowi oficjalnej rehabilitacji.

Dziś, po 75 latach zamilczanie tego faktu to obraza, dla tych którzy zginęli. Okazuje się, że białoruskiej listy w ogóle nie ma. Jednak zupełnie takiej informacji nie da się ukryć. Są listy ukraińskie, są rosyjskie. Koniec końców, dla stacji Biełsat, zrobiliśmy film, który opierając się na dokumentach FSB, udowodnił istnienie takiej listy. Gdzie ona się znajduje – w Moskwie czy na Białorusi – nie jest to tak ważne, trzeba uznać istnienie tego faktu

– dodał w rozmowie z Biełapanem – historyk Ihar Kuzniecou.

Zdaniem historyka, Białoruś jest jedynym krajem na terytorium b. ZSRR, gdzie nie uznaje się faktu represji, podczas gdy w innych krajach ten temat jest obiektem studiów, poświęcane są mu książki i pomniki.

W 2010 roku, TV Biełsat wyprodukowała film dokumentalny Katyń – 70. lat później (biał. Катынь. Праз 70 гадоў) autorstwa Galiny i Uładzimira Samojławów. Dokument, którego głównym tematem jest białoruska lista katyńska, został wyemitowany na antenie TV Biełsat 22 października 2010 roku.

Teraz film jest już dostępny w polskiej wersji językowej pod tym adresem.

belsat.eu, znp