Zostawcie Rutkowskiego w spokoju! "Przy wszystkich wadach Rutkowskiego to jemu zawdzięczamy szybki koniec domysłów"

PAP
PAP

Przy okazji sprawy sześciomiesięcznej Magdy z Sosnowca przypomniał o sobie Krzysztof Rutkowski i jego biuro detektywistyczne. Dziś na niego prowadzona jest chyba większa nagonka niż na matkę dziewczynki.

W krytyce bryluje, co dziwne, TVN. Stacja ta przecież jest sprawcą popularności Krzysztofa Rutkowskiego, którego akcje emitowane były na jej antenie. W piątkowych Faktach po Faktach Katarzyna Kolenda-Zalewska już w pierwszych zdaniach ostro atakowała Rutkowskiego za to, że z całej sprawy robi sobie medialny show. Zgadzam się z dziennikarką TVN, że Rutkowski zachowuje się w tej sprawie co najmniej niesmacznie, ale czy kogoś to naprawdę dziwi? Krzysztof Rutkowski już dawno taki był, wystarczy przypomnieć jego zaangażowanie w sprawie Olewnika. Jeżeli mediom jego zachowanie faktycznie przeszkadza to przecież nie mają one obowiązku transmitować jego konferencji prasowych, czy zapraszać go do studia. A TVN akurat w tym bryluje. Co prawda w czwartek to TVP Info jako pierwsza stacja poinformowała o rezultatach rozmowy Rutkowskiego z matką Magdy, ale już w piątekW krytyce bryluje, co dziwne, TVN. Stacja ta przecież jest sprawcą popularności Krzysztofa Rutkowskiego, którego akcje emitowane były na jej antenie, po czym jeszcze zaproszono go do studia na rozmowę w Faktach po Faktach.

Dodać jednak trzeba, że przy wszystkich wadach Rutkowskiego to jemu zawdzięczamy szybki koniec domysłów dotyczących porwania Madzi. Policja teraz stwierdza, że Rutkowski bardziej przeszkadzał niż pomagał, ale jeśli tak faktycznie było to wystarczyło przecież nie dopuścić go do sprawy, a tak biuro Rutkowskiego szybko pozwoliło na zakończenie poszukiwań i w ten sposób ośmieszyło Policję. Zamiast więc krytykować ostro Rutkowskiego, wypada mu być umiarkowanie wdzięcznym za to, że zadbał o to by pieniądze podatników nie były pompowane w tę sprawę w nieskończoność. A na przyszłość pamiętać o tym by nie stawiać się na konferencje prasowe przez niego zwoływane.

Przez cały ten szum dotyczący Rutkowskiego nieco na drugim planie wydaje się być kwesta Katarzyny W. - matki Madzi. Obecnie ciąży na niej zarzut nieomyślnego spowodowania śmierci, tylko. Przyjmując za fakt najnowszą opowieść Katarzyny W to nie przypadkowy upadek dziecka na próg budzi największe kontrowersje, tylko późniejsze działania matki Madzi. Przez jej kłamstwa ponad 100 policjantów dzień i noc szukało dziecka, drukowano plakaty, organizowano mnóstwo akcji np. w Internecie. Na te działania wydano kilkaset milionów złotych, ale Katarzyna W. za to kłamstwo nie odpowie, ponieważ prawo nie przewiduje sankcji dla osób, które kłamią podczas przesłuchań, jeśli te osoby są oskarżone w danej sprawie. Zakładając, że cała sprawa to był faktycznie nieszczęśliwy wypadek to według mnie za nieumyślne spowodowanie śmierci członka najbliższej rodziny nie powinno się karać wcale. To przecież śmierć najbliższej osoby jest dla matki, czy ojca największą karą. W tej sprawie kara powinna być za składanie fałszywych zeznań, tak drogich w skutkach.

Niestety Katarzyna Kolenda-Zalewska bardziej piętnuje medialny show Krzysztofa Rutkowskiego, którego jej stacja sama wypromowała.

 

Autor

e-prenumerata tygodnika Sieci 50% taniej + 3 audiobooki w prezencie! e-prenumerata tygodnika Sieci 50% taniej + 3 audiobooki w prezencie! e-prenumerata tygodnika Sieci 50% taniej + 3 audiobooki w prezencie!

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...