Co z tego, że kraj w rozsypce, że lawina manifestacji prawie wszystkich grup społecznych i zawodowych przetacza się przez Polskę, że gabinet premiera Tuska nie może się wygrzebać spod rekordowej liczby skarg i protestów? Redakcja tygodnika "Wprost" potrafi optymistycznie spojrzeć na rzeczywistość. Właśnie nagrodziła Donalda Tuska tytułem "Człowieka Roku 2011".
Kandydatów mogli zaproponować czytelnicy i internauci, ale ostateczna decyzja o przyznaniu tytułu należało do redakcji.
W tym roku wśród kandydatów zgłaszanych przez czytelników prym wiedli: Janusz Palikot, który "rozmontował beton na polskiej scenie politycznej" i niespodziewanie został trzecią siłą w Sejmie, kapitan Tadeusz Wrona, pilot Boeinga, którego lądowanie na Okęciu 1 listopada 2011 r. śledziła cała Polska oraz... premier Donald Tusk, który jako pierwszy po 1989 r. urzędujący premier wygrał wybory parlamentarne i prezydent Bronisław Komorowski, który w minionym roku konsekwentnie odbudowywał powagę i pozycję urzędu prezydenckiego
- informuje "Wprost".
Fakt wygrania wyborów to bez wątpienia wystarczający powód przyznania nagrody. Trudno jednak pojąć dlaczego Człowiekiem Roku nie został Bronisław Komorowski? Nikt, tak jak on nie odbudował przecież "powagi i pozycji prezydenckiego urzędu".
Może więc chodzi tu o cykliczność? Donald Tusk uhonorowany został tym zaszczytnym tytułem już w 2008 roku. Może nowy naczelny chciał przypomnieć premierowi dawne, beztroskie czasy i pocieszyć go nieco w tej obecnej, pełnej oszczerstw i pretensji, trudnej chwili?
Jak informuje redakcja,
"Wprost" przyznaje tytuł Człowieka Roku od 1991 r. Otrzymują go osoby, które w minionym roku wywarły największy wpływ na polską rzeczywistość - polityczną, społeczną, gospodarczą i kulturalną. W gronie wyróżnionych tytułem Człowieka Roku "Wprost" w latach poprzednich znaleźli się m.in.: Donald Tusk (2008), Leszek Balcerowicz (1991), Hanna Suchocka (1992), Aleksander Kwaśniewski (1993), Lech Wałęsa (1995), Wisława Szymborska (1996), Jerzy Buzek (1998 i 2009), Leszek Miller (2001 i 2002), Jarosław Kaczyński (2005), Henryka Krzywonos-Strycharska (2010) oraz Justyna Kowalczyk (2010)
Trzeba przyznać, że wpływ premiera na wszystkie wymienione płaszczyzny rzeczywistości był porażający. Pozostaje pogratulować redakcji wyboru a premierowi nagrody.
Oficjalna ceremonia uhonorowania go tym wyróżnieniem odbędzie się we wtorek w Auli Politechniki Warszawskiej. Wygląda na to, że redakcja będzie musiała dopisać do budżetu środki na wzmocnienie ochrony, w razie gdyby gratulacje chcieli złożyć premierowi np. Internauci.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/126566-a-jednak-sa-tacy-co-potrafia-docenic-trud-premiera-tygodnik-wprost-uhonorowal-d-tuska-tytulem-czlowieka-roku-2011
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.