Tusk bajeruje, policja spisuje. "Gdyby byli za rządem, kto by ich tam spisał, młodych, wykształconych z dużych miast"

PAP/Paweł Supernak
PAP/Paweł Supernak

Tusk pajacuje w Sejmie nt. ACTA, a zbrojne ramię PO czyli policja państwowa spisuje demonstrantów anty-ACTA w Warszawie. Byli po niewłaściwej stronie: gdyby byli za rządem, kto by ich tam spisał, młodych, wykształconych z dużych miast. A tak awanturników, kiboli, warchołów, zapewne manipulowanych przez Kaczora spisać trzeba przykładnie. No, trudno będzie ich wyrzucić ze studiów- te dobre czasy minęły, niestety.

Teraz w rządzie zapewne odbędzie się mord rytualny na którymś z ministrów. Boni łże, jak najęty - ale o to chodzi przecież, wiec jego zucha i Tuskowego druha nie odwołają. Zdrój nie jest na dworze Donalda, główka Zdroja może i spadnie - ale co z tego, skoro mechanizm kłamstwa, propagandy za wszelką cenę i pójścia po bandzie w zaparte dalej będzie obowiązywał w koalicji PO-PSL. Jakiś platfus może i kiedyś za to beknie, Tusk pokaże ze jest surowym carem - ale mechanizm i struktura manipulacji Polakami pozostanie. Dopóki Polacy Tuska nie pogonią dokumentnie.

 

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych