Na potrzebę przygotowania i uchwalenia nowej ustawy o prokuraturze wskazała w uchwale Krajowa Rada Prokuratury. Jak oceniła, nie ma konfliktu pomiędzy prokuratorami powszechnych i wojskowych jednostek organizacyjnych prokuratury.
KRP omawiała w poniedziałek do późnych godzin wieczornych konfliktową sytuację w prokuraturze. Sprawą zajęła się na wniosek prezydenta Bronisława Komorowskiego. Posiedzenie było związane z zdarzeniami sprzed dwóch tygodni, gdy w przerwie konferencji prasowej postrzelił się prokurator płk Mikołaj Przybył. Następujące po tym zdarzeniu wypowiedzi prokuratora generalnego i jego zastępcy - szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej - wywołały komentarze o konflikcie pomiędzy nimi.
W uchwale, przesłanej we wtorek PAP, Rada apeluje "do wszystkich osób, organów i instytucji odpowiedzialnych za działalność prokuratury o wyciszenie wszelkich emocji i sporów związanych z zaistniałą sytuacją".
Jednocześnie Rada wyraziła też "dezaprobatę dla działań polegających na publicznej krytyce prokuratora przełożonego przez prokuratora podwładnego" i podkreśliła, że "stosunki w relacjach pomiędzy prokuratorami powinny opierać się na wzajemnym zrozumieniu, szacunku i lojalności".
"Rada przyjęła także do wiadomości stanowisko Naczelnego Prokuratora Wojskowego wyrażającego gotowość do dalszej współpracy z Prokuratorem Generalnym" - głosi uchwała.
Ponadto Rada w uchwale doceniła inicjatywę prezydenta RP i przyjęła ją jako "wyraz zaufania do roli i funkcji Rady (...) oraz troski o prawidłowe funkcjonowanie prokuratury".
"Rada, dokonując oceny sytuacji w prokuraturze, dostrzega potrzebę przygotowania i uchwalenia nowej ustawy o prokuraturze jako konieczność kontynuacji prac nad reformą prokuratury (...)" - poinformowano w uchwale.
Członkowie Rady zadeklarowali też udział "w pracach mających na celu kompleksowe uregulowanie pozycji prokuratury, prokuratorów oraz Krajowej Rady Prokuratury".
25-osobowa Rada składa się z prokuratorów - w tym prokuratora generalnego i naczelnego prokuratora wojskowego, posłów, senatorów, reprezentanta prezydenta - jest nim szef Rady prok. Edward Zalewski - oraz ministra sprawiedliwości. Rada ma za zadanie strzec niezależności prokuratorów.
Według relacji "Rzeczpospolitej" spotkanie zaczęło się o 13 i "było dramatyczne":
"Rz" dowiedziała się nieoficjalnie, że Seremet nie chciał skorzystać z mediacji szefa KRP Edwarda Zalewskiego.
- Panowie pozostają ze sobą w stanie zimnej wojny, od kiedy to Seremet, a nie Zalewski, został wybrany na prokuratora generalnego - opowiada nam jeden z prokuratorów.
Ponadto Seremet był niezadowolony z propozycji prezydenta Komorowskiego, by Krajowa Rada Prokuratorów w ogóle mediowała w tej sprawie. Dlaczego? Zgodnie z prawem rada nie odgrywa żadnej roli w powoływaniu zastępców prokuratora generalnego.
Zdaniem autora artykułu Cezarego Gmyza, "sprawa jest testem na niezależność prokuratury":
Gdyby Bronisław Komorowski nie pozwolił Seremetowi dobierać sobie współpracowników, tę niezależność by ograniczył. Na razie prezydent wyraził niezadowolenie, że Seremet złożył wniosek, zanim Krajowa Rada Prokuratury podjęła się mediacji.
O mediację do KRP zwrócił sięwłaśnie prezydent Bronisław Komorowski. Skłoniły go do tego zdarzenia z 9 stycznia, gdy w przerwie konferencji prasowej w Poznaniu postrzelił się prokurator wojskowy płk Mikołaj Przybył. Wcześniej zapewniał, że nie złamał prawa nadzorując postępowanie w sprawie przecieków ze śledztwa smoleńskiego. Protestował też przeciw planom likwidacji prokuratury wojskowej. Jak mówił, zrobił to w obronie swego zwierzchnika, szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztofa Parulskiego.
W minioną środę Seremet poinformował, że chce zmiany na stanowisku szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do prezydenta.
PAP/Rzeczpospolita/Skaj
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/125918-krajowa-rada-prokuratury-nie-ma-konfliktu-pomiedzy-prokuratorami-powszechnych-i-wojskowych-jednostek-prokuratury
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.