Misiewicz: Kolejne kłamstwo smoleńskie. "Czy przypominają sobie Państwo różne historie związane z tą częścią samolotu?"

 PAP/Tomasz Gzell
PAP/Tomasz Gzell

Przy okazji wyjaśniania sprawy głosu, a potem miejsca położenia ciała śp. generała Błasika wychodzi na jaw kolejna sprawa. To sprawa kokpitu.

Czy przypominają sobie Państwo różne historie związane z tą częścią samolotu? Czasami dobrze je sobie odtworzyć. Zwłaszcza po ostatniej wypowiedzi prokuratora generalnego, który stwierdził, że

trudno mówić o kokpicie, ponieważ samolot był poddany tak daleko idącej destrukcji, że nie sposób było na miejscu zebrać te wszystkie szczątki w tak klarowny obraz, żeby powiedzieć: to jest wyłącznie kokpit.

To jest coś nowego. Nie trzeba bowiem dużo szukać, żeby znaleźć w internecie taką oto notkę:

Nikołaj Łosiew, emerytowany pilot wojskowy, właściciel pobliskiej działki, był na miejscu w 20 minut po katastrofie. Jak utrzymuje, w rozmowie z Polskim Radiem, w rozbitej kabinie widział oprócz członków załogi przypiętych pasami do foteli ciało jeszcze jednej osoby. Nikołaj Łosiew nie potrafi powiedzieć nic więcej o tej osobie.

Potrafili za to doskonale powiedzieć o niej naukowcy z MAKu, którzy tylko na podstawie brzmienia głosu, (którego nb. nie było na nagraniu), potrafili nakreślić cały profil psychologiczny postaci.

Ale przecież o kokpicie wspomina też w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” pułkownik Antoni Milkiewicz: kokpit maszyny nie był ani wbity w ziemię, ani nie wisiał na żadnym drzewie, co sugerowali rodzinom pilotów Rosjanie.

Kokpit, czyli kabina samolotu, którą zajmują piloci, leżał zmiażdżony na powierzchni ziemi


- mówił.

Tak więc przy okazji demaskacji jednego kłamstwa i tłumaczeniu się z niego sypie się kolejne.

Panie prokuratorze generalny. Oto są cztery wersje tego co stało się z kokpitem:

– zawisł na drzewie?

- wbił się w ziemię?

- leżał zmiażdżony na jej powierzchni?

- czy też rozsypał na części?

Czekamy na wyjaśnienie.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych