Media patrzą władzy na ręce? No, prawie. Bo patrzą, w osobie red. Paradowskiej, ale w oczy i z wielką, odwzajemnioną miłością...

Fot.  PAP/Andrzej Hrechorowicz
Fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz

Nazwiska laureatów "Paszportów" tygodnika "Polityka" za rok 2011 ogłoszono we wtorek w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej. W uroczystości udział wzięli prezydent Bronisław Komorowski z małżonką Anną, marszałek Sejmu Ewa Kopacz, premier Donald Tusk, minister kultury Bogdan Zdrojewski, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Paszporty "Polityki" to nagrody przyznawane młodym twórcom, zasłużonym w minionym roku zdaniem redakcji dla polskiej kultury i sztuki.

Jednak żadne słowa nie oddadzą tego co pokazują zdjęcia z tej uroczystości. Jak można dostrzec, najważniejsze polskie media, tu w osobie Janiny Paradowskiej, patrzą na władzę z miłością, a spojrzenie to jest radośnie odwdzięczanie. Jest to nasze swojskie wdrożenie starej zasady świata demokratycznego, że media są po to by patrzeć władzy na ręce. I u nas prawie tak jest. Media patrzą? Patrzą! A że nie na ręce, a z miłością w oczy, to drobna tylko różnica. No bo można powiedzieć, że "prawie" patrzą na ręce. Prawda?

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych