Nasz News. MEN po cichu znów tnie pieniądze na 6-latków. Laptopy zamiast przyjaznej szkoły

Fot. Kprm.gov.pl
Fot. Kprm.gov.pl

Rodzice 6-latków, którzy we wrześniu chcieli wysłać swoje pociechy do szkoły, powinni jeszcze raz zastanowić się nad swoją decyzją. Jak dowiaduje się portal wPolityce.pl, Ministerstwo Edukacji Narodowej środki, które służyły przystosowaniu szkół na potrzeby 6-letnich uczniów, zamierza przeznaczyć na zupełnie inne projekty.

Pieniądze trafią m.in. do pilotażowego projektu, który ma ruszyć w czerwcu – mówi nam anonimowo jeden z pracowników resortu zdrowia. Jaki to projekt? Chodzi o wyposażenie uczniów w sprzęt komputerowy. Na razie, jak wynika z naszych wiadomości, MEN chce zakupić laptopy dla uczniów za ponad 50 milionów złotych. Jednak, jeśli resort uzna, że program powinien być kontynuowany, środki zostaną zwiększone.

Nie wiadomo, co ma na celu program, który chce wprowadzić MEN. Wiele wskazuje jednak na to, że może mieć on negatywne skutki. Nasz rozmówca tłumaczy, że sprzęt trafi do uczniów bardzo młodych. „Program zostanie wprowadzony w szkołach podstawowych. Komputery mają otrzymać dzieci z klas 4-6” – zaznacza. Co więcej, dzieci laptopów mają używać nie tylko w szkołach. „Komputery mają być również wypożyczane uczniom do domu” – dowiadujemy się.

Choć projekt MEN ma wystartować już za kilka miesięcy, na razie nikt poza urzędnikami MEN oraz przedstawicielami władzy nie wie o jego przygotowywaniu. Poinformowana o nim nie została również opinia publiczna. Rodzice nie wiedzą, że rząd rezygnuje w części z przygotowywania placówek dla 6-latków. Jak wynika z naszych informacji, brak wiadomości o projekcie może wynikać z taktyki informacyjnej przyjętej przez nową minister Krystynę Szumilas. „Postanowiła ona nie wychylać się, żeby nikogo nie zrazić do siebie i nie narazić się na krytykę” – mówi nam jeden z pracowników MEN. Dodaje, że to właśnie z powodu tej taktyki, szefowa resortu nie udziela się zbytnio w mediach.

Wygląda więc na to, że resort oświaty po cichu postanowił pchnąć szkołę na nowe tory. Choć MEN wciąż zachęca rodziców do posyłania dzieci 6-letnich do szkół, zamiast przygotowywać placówki na ich przyjście postanowił prowadzić projekt, który nie ułatwia im startu w naukę. Co więcej projekt, który może skutkować dalszym rozpasaniem szkoły i wzmagać problemy uczniów z uczeniem. Wciskanie nowinek technologicznych dzieciom 10 letnim na pewno nie będzie im służyć, ani nie pomoże im w nauce. Na tym etapie rozwoju może im raczej zaszkodzić. Ale to zapewne rządowi nie przeszkadza. W końcu, jak mówił minister Michał Boni, rząd na uczniów nie patrzy jak na dzieci, tylko siłę roboczą, która za kilka lat ma wzmocnić rynek…

saż

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych