Na łamach "Super Expressu" politolog dr Rafał Chwedoruk z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego analizuje najnowsze sondaże według których Polacy coraz gorzej oceniają pracę premiera. Negatywnie ocenia pracę prezesa Rady Ministrów aż 51 proc. badanych. Chwedoruk mówi, że taka reakcja Polaków nie jest niczym dziwnym. To zdaniem Chwedoruka efekt zapowiadanych ustaw, zwłaszcza emerytalnej, które nie podobają się obywatelom:
Ale na dzień dzisiejszy premier i tak nie musi się niczego bać, a co najwyżej obawiać. Donald Tusk dysponuje olbrzymią przewagą parlamentarną. Tylko jedna partia w naszym Sejmie pełni rolę realnej opozycji. Wszystkie pozostałe kluby są skłonne do dużych kompromisów. Do następnych wyborów zostało też jeszcze bardzo dużo czasu. Tak komfortowej sytuacji nie miał żaden z poprzedników premiera Tuska.
Warto zwrócić uwagę na uwagę politologa, że z jednej strony świat mediów i biznesu oczekuje od PO reform w duchu neoliberalnym, z drugiej zaś zwykły obywatel oczekuje od władzy braku jakichkolwiek reform, które znacząco zmieniłyby poziom i model jego egzystencji, Tusk zaś doskonale pomiędzy tymi siłami balansuje, potrafi być jak trzeba liberałem, a jak trzeba socjaldemokratą. A co więcej, zamierza swoje panowanie utrwalać wszelkimi sposobami:
Zwróćmy uwagę na te dyskretne procesy ograniczania swobód obywatelskich. Ograniczenie dostępu do informacji albo dyskusje o zmianie prawa do zgromadzeń. Albo pojawiające się co jakiś czas publiczne nagonki na różne grupy społeczne, jak choćby kibiców. To przejaw właśnie tego przeciwdziałania. Premier i Platforma wykazują się dużą przezornością. Rozpatrują różne możliwe warianty reakcji Polaków na kryzys. Przykłady z innych państw pokazują, że te mogą być bardzo różne.
Zdaniem doktora Chwedoruka Platforma zaczyna funkcjonować jak klasyczna partia władzy:
Taka, jaką jest również np. putinowska Jedna Rosja. Na to wskazują przytoczone już przeze mnie przykłady działań PO, ale także jej nowa koncepcja strukturyzacji systemu partyjnego. W programie partii zapisali coś, co opiera się na pojęciu "nowego centrum". Ma do niego wchodzić Platforma oraz "rozsądne siły" współpracujące z nią. Wszyscy, którzy są poza tą strukturą, automatycznie piętnowani są jako radykałowie. Mam wrażenie, że ten koncept umknął wielu komentatorom naszej sceny politycznej. A przypomnę, że są to zapisy programowe obecnej partii rządzącej
- podkreśla politolog. I pełna zgoda, że wielu o tym nie mówi. Pytanie czy dlatego, że nie widzą czy już grają w tej orkiestrze, która każdego poza obozem PO nazywa radykałem i spycha na margines.
gim, źródło: Super Express
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/124299-dr-chwedoruk-platforma-to-partia-wladzy-jak-putinowska-jedna-rosja-ograniczanie-swobod-obywatelskich
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.