Prezydent dąży do ratyfikacji paktu fiskalnego zwykłą większością? Nieoficjalne źródła potwierdzają

PAP
PAP

Prezydent Bronisław Komorowski, choć zastrzega, że nie wiadomo, jaki będzie ostateczny kształt umowy ws. paktu fiskalnego, uważa, że Sejm mógłby wyrazić zgodę na jej ratyfikację zwykłą większością głosów - wynika z nieoficjalnych informacji PAP z Pałacu Prezydenckiego.

Według źródeł PAP, w opinii prezydenta nikt dziś nie wie, jakie zmiany przewidywać będzie umowa międzyrządowa i jak zostanie ona sformułowana. Komorowski ma jednak świadomość, że premier Donald Tusk liczy się z tym, że - do ratyfikacji umowy - konieczne będzie uzyskanie 2/3 głosów w Sejmie.

Prezydent planuje organizację cyklu spotkań eksperckich, których celem będzie m.in. zapoznanie opinii publicznej z kwestiami dotyczącymi potrzebnego - jego zdaniem - pogłębienia integracji europejskiej. W spotkaniach tych - wynika z informacji PAP - nie będą uczestniczyć osoby bezpośrednio zaangażowane w "polityczny bój". Komorowski będzie w czwartek rano w Sejmie, gdzie wysłucha informacji premiera w sprawie przyszłości Unii Europejskiej.

Jak podają źródła, debacie dotyczącej UE nie służyło berlińskie wystąpienie szefa MSZ Radosława Sikorskiego na temat potrzeby zmian w funkcjonowaniu instytucji unijnych i wzywające Niemcy do większej aktywności w walce z kryzysem.

Po wystąpieniu Sikorskiego prezydent Komorowski mówił, że wykład Sikorskiego w Berlinie dotyczący przyszłości UE był ważny i zawierał "bardzo potrzebne propozycje do dyskusji", ale warto byłoby go poprzedzić debatą w kraju.

Według Komorowskiego, w kwestiach dotyczących pogłębienia integracji europejskiej należy brać pod uwagę nadwrażliwość pewnej części opinii publicznej, jak informuje źródło.

Nowy pakt fiskalny UE ma zostać wdrożony umową międzyrządową 17 państw strefy euro oraz kilku innych państw. Finisz prac nad ratyfikacją umowy w poszczególnych krajach zaplanowano na połowę 2012 roku. Pakt - którego konkretnych zapisów jeszcze nie przedstawiono - ma zakładać m.in. nowe zasady dyscypliny finansów publicznych, a także o wpisanie do konstytucji przez wszystkie kraje tzw. złotej zasady utrzymywania zrównoważonych budżetów.

Arytmetyka sejmowa pokazuje, że gdyby doszło do głosowania nad ustawą zezwalającą prezydentowi na ratyfikację tzw. paktu fiskalnego, koalicji rządowej najprawdopodobniej nie udałoby się zebrać większości 2/3 głosów, jak wymaga tego konstytucja w przypadku umów międzynarodowych dotyczących przekazania przez Polskę kompetencji władz państwowych organom międzynarodowym.

Jak zapowiedział kilka dni temu Jarosław Kaczyński, PiS nie przyjmie zapowiadanych przez premiera Tuska, rozwiązań, jeśli nie zostaną przeprowadzone na drodze konstytucyjnych procedur.

To sytuacja, której określenie jako niepokojąca jest łagodne. Ma ona wymiar także konstytucyjny. Nie ma żadnej możliwości przyjęcia tego rodzaju rozwiązań, niż tylko poprzez zastosowanie art. 92 Konstytucji a więc poprzez odwołanie się do większości 2/3 parlamentu.

- mówił prezes PiS.

Prezydent Komorowski, obserwując z nastroje społeczne, wyrażane m.in. podczas Marszu Niepodległości i Solidarności, stara się widocznie przejąć stery nad decyzjami dotyczącymi europejskiej integracji. Ryzyko przeprowadzenia sejmowego głosowania jest dla losów paktu fiskalnego zbyt wysokie. Rząd próbuje więc wszelkimi sposobami zaordynować zgodne z własną wizją projektu. Rozwiązanie, pomijające głos polskich parlamentarzystów, byłoby jednak poważnym gwałtem na demokracji.

kop, PAP

 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych